Zmian nie wymagało jedynie nazewnictwo [Choć to też, np. Gaia nie widziała się niektórym. Dlatego też Kult Gai sam w sobie czeka również na przeróbki - choćby tylko i wyłącznie w nazewnictwie. Jeśli rozpiera Was energia warto się tym zająć

]. Fazy księżyca musiały zostać wyeliminowane z prostej przyczyny: luminus nie ma faz, świeci jednakowo przez caaaaały czas. A skoro nie było faz, nie było niczego, co określało podział klasowy wśród łaków. Stąd pojawienie się szczepów w rasie.
Dalej... Był problem z rekrutacją i wielu członków stada nie godziło się na to, by można było cofnąć [choć nie mam pojęcia dlaczego] fabularnej przemiany danej postaci - stąd pojawiła się owa dziedziczność łactwa, która natomiast zostaje budzona poprzez poszczególne próby i rytuały opisane w projekcie. [Dość czytelnie, wg. mnie.] I która upraszczała rekrutację właśnie. A skoro zmienił się sposób "rozmnażania się" wilkołactwa, trzeba było odpowiednio zmienić historię. Tadam!
Zmian zaledwie kilka, a okazuje się, iże były tak diametralne, że zmieniły całkowicie projekt. Choć warto zaznaczyć, że główne założenia rasy
pozostały te same.
I dodatkowe info: z tego, co mi wiadomo słownik wilczej mowy jest w całości umieszczony na forum łaków, które założyłam na prośbę Rudego, gdy jeszcze oboje byliśmy w rasie. Mają do niego dostęp i Tynek, i Sieg. Wystarczy się rozejrzeć.
edit: Jak sobie jeszcze przypominam, caluteńki [<-- z naciskiem na to słowo] projekt rasy w profilu ma wyłącznie Esteve [id 2925]. A z tego, co pamiętam każdy przedstawiciel rasy premiowanej powinien takowy mieć w profilu. Co z resztą łaczego towarzystwa? Zapomniała o obowiązkach w trakcie walk o przywództwo? Hm?