Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

Vash [Nordia]

Bogowie to dość ważny element świata Fallathanu, opisy ich dotyczące trafić muszą tutaj.

Moderator: Skrybowie

przez Sokół » Pt, 17 paź 2014, 17:01:08

Nazwa: Vash

Obrazek

Wygląd: Bliźniaczy brat Vashen, a co za tym idzie są łudząco do siebie podobni. Przedstawiany jest, jako jasnowłosy i szarooki, atletycznie zbudowany mężczyzna. Z twarzy jest tak podobny do siostry, że wręcz można się pomylić, patrząc na nich oboje. Odziany jest w napierśnik, na którym widnieją wilcze sylwetki oraz szarawary szyte z wilczej skóry. Na obrazach i rzeźbach ukazywany jest z tarczą i potężnym mieczem, a przy pasie ma róg. Vash został patronem klanu Wilka.

Symbolika: Wilk - jako symbol szybkości i posłańca. Złoty Róg - jego dźwięk budzi jasność, ogłasza istotne nowiny.

Pod jaką Potęgę podlega: Bifrost/Mitra

Opowieść o bogu: Vash, tak jak i jego siostra wiódł cnotliwe życie. Jednak on, w odróżnieniu od siostry, to życie wiódł takim po kres dni swoich. Kiedy Vashen ruszyła do walki pod Gawarren, on stanął u jej boku, by dowieść swojego męstwa. Skusiły go do walki niezwykłe opowieści Rókkavi, w których bard opiewał w niezwykły sposób honor, odwagę, siły i umiejętności, którymi mógł się poszczycić Vash. Jednak to jedne z historii o bogu. Inne opowiadają, iż Vash stracił głowę, dla niezwykle urodziwej wojowniczki i poprowadził obrońców do walki, by zaimponować kobiecie, a tym samym zdobyć jej serce. Mężczyzna posiadał magiczny, złocony Róg, którego dźwięk zagrzewał wojowników do walki. Róg ten zrobił on własnoręcznie, będąc dzieckiem z krowiego rogu, jaki znalazł niedaleko jednej z kapliczek Ordina. Zginął w chwilę po siostrze, w czasie snu, gdy wrogowie podkradli się i poderżnęli obojgu gardła. Trafił w poczet bogów wraz z siostrą i tak jak ona otrzymał obowiązek sprowadzania z pól bitewnych dzielnych wojowniczek. Jego świetlista postać jest symbolem zwycięstwa światła nad ciemnością, a każde dęcie w róg jest sygnałem dla Vashangów, by Ci ruszyli do swych obowiązków.
To właśnie Vash, dmąc w róg, przykuł siły Ordina do jego ciała po bitwie pod Gawarren. W ten sposób chciał odwdzięczyć się jednookiemu bogu za przyjęcie w poczet bogów. Dźwięk rogu wspomógł Safnę i jej magię, gdy ta uzdrawiała swego męża.

Dogmaty Wiary: Należy wykazywać się polu bitwy odwagą i męstwem, zwyciężać swe słabości i zawsze wyczekiwać wygranej światła nad ciemnością. Dogmaty mają związek również z Dziewięcioma Szlachetnymi Cechami [Honor, Prawda, Odwaga, Lojalność, Dyscyplina, Gościnność, Przedsiębiorczość, Wytrwałość, Tradycja.]

Obrzędy i święta:
Thrimilci - 22 Rasbera - 1 Asvarba - festiwal ten jest pełen wieczorów wypełnionych szacunkiem, zachwytem, ale i ciemnością. Osiem nocy od 22 do 30 Rasbera są przepełnione wspomnieniami Ordina, pierwszego z opiekunów, który poświęcił siebie w wyniszczającej walce ze smokiem Gawarrenem. To właśnie ósmej nocy, czyli dokładnie 30 Rasbera, Ordin wkroczył do jamy Gawarrena, mając dosyć smoczych wybiegów i sztuczek, które nie pozwalały mu na sen, odpoczynek czy posiłek. Pokonał smoka, co przypłacił okiem i życiem. Rytuał zakończony jest o północy z dnia 30 Rasbera na 1 Asvarba, kiedy wszystkie światła w mieście zostają nagle wygaszone, symbolizując śmierć ukochanego bohatera i powstający po jego śmierci chaos. Przy ostatnim uderzeniu bębnów, odliczających czas do północy, światła są ponownie zapalane, a w powietrze puszczane są kolorowe lampiony. Towarzyszy im dźwięk rogów, który zwiastuje wschód słońca i zmartwychwstanie Ordina. Dźwięk zwykłych rogów symbolizuje Złoty Róg Vasha, którym bóg zbudził ze śmiertelnego snu najważniejszego z opiekunów. W tę pierwszą noc Asvarba, zwaną Wargennit prowadzone jest wielkie polowanie na niedźwiedzia, które kończy się dopiero o wschodzie. Z pierwszymi promieniami słońca rozpoczyna się święto Thrimilci, który jest festiwalem “dzikiej” i nie ograniczonej niczym radości. Ludzie wyruszają na ulice, muzyka, taniec, śpiew jest dosłownie wszędzie. W Thrimilci większość Nordii wyswobodzona jest już z okowów deszczu.

Solsum - 20-21 Axumel - świętowanie przesilenia letniego, kiedy to potęga słońca jest w szczycie. To czas, kiedy kupcy wyruszają ze swoimi skarbami na trakty handlowe. Na morzu rozpoczyna się handel z obcymi potęgami, a co najważniejsze - wczesnoletnie rajdy łupieżcze oraz liczne połowy. Tak, więc Solsum jest festiwalem pełnym mocy oraz aktywności nie jednak bez mrocznej strony. Jako że Solsum jest najdłuższym dniem w roku, od tego momentu dni będą tylko krótsze oddając coraz więcej energii złym potęgom. Wśród Nordów jest legenda, że to właśnie Jeek poświęcił ten czas dla dobra Yis, skracając okres, w którym słońce jest na horyzoncie. Czas ten odradza się przy każdym święcie Yule.

Yule - 20 a 31 Cresaim - święto, które w kalendarzu Nordów oznaczone jest jako początek nowego roku. Festiwal trwa 12 nocy i jest jednym z najważniejszych świąt w Nordii. W noc 20 Cresaim opiekun Vash wraz ze swą siostrą Vashen przelatuje po niebie na grzbiecie swojego potężnego wilka, sprowadzając światło. Yule zwiastuje początek wszystkiego. Mrok najdłuższej w roku nocy rozwiewa się, dając nadzieję na szybki powrót światła. Podczas festiwalu urządza się dzikie polowania, uczty ze sporą ilością alkoholu, tańce oraz zawiera się liczne związki małżeńskie. Dodatkowo w tym czasie Ordin, jako opiekun wszystkich Nordów, odwiedza domy jeden po drugim zamieniając łakocie zostawione przez dzieci na niewielkie prezenty. Bardzo ciepłe i przyjemne święto. Podczas tego święta powraca do życia także Edna opiekunka urodzaju i rodzinnego ciepła. Przygotowuje się tym samym do nadchodzących prac przy polach uprawnych oraz hodowlach zwierząt, a sam Vash dmie w swój Złoty Róg, zwiastując nadejście długich, ciepłych dni.

Miejsce Kultu / Opis Świątyń: `Hala Opiekunów` w Gawarren. Nieliczne drewniane kapliczki rozrzucone na terenie całego państwa.

Relikwie: Złoty Róg - wykonany z bawolego rogu, zdobiony złotymi elementami, wedle tradycji należał do Vasha. przechowywany jest w 'Hali Opiekunów' w Gawarren.

Autor: Tishtry [9776]
Ostatnio edytowano Pn, 19 sty 2015, 16:53:02 przez Sokół, łącznie edytowano 6 razy
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Caindel » So, 25 paź 2014, 00:01:49

Do poprawki:

Wygląd: Brat-bliźniak Vashen, zatem nie różnią się za bardzo wyglądem. Podobnie jak jego siostra ma jasne włosy i szare oczy, dla odmiany jednak – jest zawsze poważnym, atletycznie zbudowanym mężczyzną. Nosi napierśnik stylizowany w wilcze sylwetki i luźne szarawary uszyte z wilczego futra. Uzbrojony jest zawsze w tarczę i potężny miecz, a na pasie nosi róg. Został patronem klanu Wilka.


Bliźniaczy brat Vashen, a co za tym idzie są łudząco do siebie podobni. Przedstawiany jest, jako jasnowłosy i szarooki, atletycznie zbudowany mężczyzna. Z twarzy jest tak podobny do siostry, że wręcz można się pomylić, patrząc na nich oboje. Odziany jest w napierśnik, na którym widnieją wilcze sylwetki oraz szarawary szyte z wilczej skóry. Na obrazach i rzeźbach ukazywany jest z tarczą i potężnym mieczem, a przy pasie ma róg. Vash został patronem klanu Wilka.


Opowieść o bogu: Vash, w odróżnieniu od siostry, wiódł życie bardzo cnotliwe. Jednak wraz z nią ruszył do walki pod Gawarren, skuszony niezwykłymi opowieściami Rókkavi. Niektóre mity opowiadają też o niezwykle urodziwej wojowniczce, dla której stracił głowę i ruszył do walki, dowodząc szeregami obrońców, pragnąc jej zaimponować, i tym samym zdobyć jej serce. Posiadał też magiczny, Złoty Róg, którego dźwięk zagrzewał wojowników do walki, a który Vash wyrzeźbił sam, z krowiego rogu, jeszcze jako dziecko. Zginął przeszyty strzałą wroga w chwilę po siostrze. Za swe zasługi jednak Ordin przyjął go do Yis, gdzie nadał mu obowiązek przywoływania z pola bitwy dzielnych wojowniczek. Jego świetlista postać zaś symbolizuje zwycięstwo światła nad ciemnością – i to Vash przywołuje słońce w dniu przesilenia zimowego, i za sprawą tego też rogu wysyła swych sług: Vashangów, którzy podobnie jak służki jego siostry, sprowadzają do Yis dzielne wojowniczki.
To Vash właśnie, dmąc w swój instrument przywołał ajhos Ordina do jego ciała po bitwie pod Gawarren. W ten sposób chciał odwdzięczyć się jednookiemu bóstwu za zabranie jego i jego siostry pomiędzy bogów.


//Brakuje mi informacji o opowieściach Rókkavi, którymi skusił ten Vasha do walki. I widnieje tu informacja o przywoływaniu duszy Ordina - popraw to, a wtedy ja ogarnę resztę stylistycznie.//

Uwagi mam, byś jej naniosła od razu:

1. Zdublowałaś święto Thrimilci - jest wrzucone dwa razy, na początki i na końcu : obrzędów.
2. Albo ma róg wyrzeźbiony z krowiego rogu (dużo bardziej klimatyczne), albo ma złoty róg.
3. I sprawdź "swoje przecinki"^^

Czekam na naniesienie poprawek i skończę sprawdzać:)
Sarkazm jest sztuką. Gdyby był nauką, byłabym doktorem habilitowanym.


Pierwszy Nadworny Kucyponek Mista.


Kochana przez Własny Zespół Zoologiczny!


...bo widzisz, jesteś szefowa idealna, dlatego się z tobą zgadzam xD by Triszał
Avatar użytkownika
Caindel
Nadworny kucyponek
Nadworny kucyponek
 
Posty: 2120
Dołączył(a): Pn, 11 cze 2012, 18:04:06
Lokalizacja: Schowek na odkurzacz i widły
ID: 284

przez Sokół » So, 25 paź 2014, 12:51:17

Chyba wsio zrobiłam. Chyba. Z przecinkami pewna nie jestem, ale przyznaję - na chwilę obecną jestem ślepa.
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Caindel » N, 26 paź 2014, 00:49:46

Trish, to teraz sio do opisu bliźniaczki i proszę o poprawienie śmierci w Vashu. W opisie Vashen jest śmierć przez poderżnięcie gardła we śnie bliźniakom. Tu piszesz, że oboje zmarli na polu walki od strzał. Ujednolić to^^
Sarkazm jest sztuką. Gdyby był nauką, byłabym doktorem habilitowanym.


Pierwszy Nadworny Kucyponek Mista.


Kochana przez Własny Zespół Zoologiczny!


...bo widzisz, jesteś szefowa idealna, dlatego się z tobą zgadzam xD by Triszał
Avatar użytkownika
Caindel
Nadworny kucyponek
Nadworny kucyponek
 
Posty: 2120
Dołączył(a): Pn, 11 cze 2012, 18:04:06
Lokalizacja: Schowek na odkurzacz i widły
ID: 284

przez Sokół » N, 26 paź 2014, 09:57:05

Done :)
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Caindel » N, 26 paź 2014, 15:58:54

Do poprawki:

Opowieść o bogu: Vash, w odróżnieniu od siostry, wiódł życie bardzo cnotliwe. Jednak wraz z nią ruszył do walki pod Gawarren, skuszony niezwykłymi opowieściami Rókkavi. Historie, jakie bard przed nim roztaczał, opiewały męstwo, honor, odwagę, siłę i umiejętności, jakimi Vash się posługiwał, a jakie byłyby wręcz wymagane na polu bitwy. Niektóre mity opowiadają też o niezwykle urodziwej wojowniczce, dla której stracił głowę i ruszył do walki, dowodząc szeregami obrońców, pragnąc jej zaimponować, i tym samym zdobyć jej serce. Posiadał też magiczny, złocony Róg, którego dźwięk zagrzewał wojowników do walki, a który Vash wyrzeźbił sam, z krowiego rogu, jeszcze jako dziecko. Zginął w chwilę po siostrze, w czasie snu, gdy wrogowie podkradli się i poderżnęli obojgu gardła. Za swe zasługi jednak Ordin przyjął go do Yis, gdzie nadał mu obowiązek przywoływania z pola bitwy dzielnych wojowniczek. Jego świetlista postać zaś symbolizuje zwycięstwo światła nad ciemnością – i to Vash przywołuje słońce w dniu przesilenia zimowego, i za sprawą tego też rogu wysyła swych sług: Vashangów, którzy podobnie jak służki jego siostry, sprowadzają do Yis dzielne wojowniczki.
To Vash właśnie, dmąc w swój instrument przykuł siły Ordina do jego ciała po bitwie pod Gawarren. W ten sposób chciał odwdzięczyć się jednookiemu bóstwu za zabranie jego i jego siostry pomiędzy bogów. Dźwięk rogu bowiem wspomógł Safnę i jej magię, przywracając siły zmęczonemu ciału.


Vash, tak jak i jego siostra wiódł cnotliwe życie. Jednak on, w odróżnieniu od siostry, to życie wiódł takim po kres dni swoich. Kiedy Vashen ruszyła do walki pod Gawarren, on stanął u jej boku, by dowieść swojego męstwa. Skusiły go do walki niezwykłe opowieści Rókkavi, w których bard opiewał w niezwykły sposób honor, odwagę, siły i umiejętności, którymi mógł się poszczycić Vash. Jednak to jedne z historii o bogu. Inne opowiadają, iż Vash stracił głowę, dla niezwykle urodziwej wojowniczki i poprowadził obrońców do walki, by zaimponować kobiecie, a tym samym zdobyć jej serce. Mężczyzna posiadał magiczny, złocony Róg, którego dźwięk zagrzewał wojowników do walki. Róg ten zrobił on własnoręcznie, będąc dzieckiem z krowiego rogu, jaki znalazł niedaleko jednej z kapliczek Ordina. Zginął w chwilę po siostrze, w czasie snu, gdy wrogowie podkradli się i poderżnęli obojgu gardła. Trafił w poczet bogów wraz z siostrą i tak jak ona otrzymał obowiązek sprowadzania z pól bitewnych dzielnych wojowniczek. Jego świetlista postać jest symbolem zwycięstwa światła nad ciemnością, a każde dęcie w róg jest sygnałem dla Vashangów, by Ci ruszyli do swych obowiązków.
To właśnie Vash, dmąc w róg, przykuł siły Ordina do jego ciała po bitwie pod Gawarren. W ten sposób chciał odwdzięczyć się jednookiemu bogu za przyjęcie w poczet bogów. Dźwięk rodu wspomógł Safnę i jej magię, gdy ta uzdrawiała swego męża.



Thrimilci - 22 Rasbera - 1 Asvarba - festiwal ten jest pełen wieczorów pełnych szacunku zachwyty, ale i ciemności. Dziewięć nocy od 22 do 30 Rasbera są przepełnione wspomnieniami Ordina, pierwszego z opiekunów, który poświęcił siebie w walce ze smokiem Gawarrenem. To właśnie dziewiątej nocy, czyli dokładnie 30 Rasbera Ordin wkroczył do jamy Gawarrena. Pokonał smoka, co przypłacił życiem. Rytuał zakończony jest o północy z dnia 30 Rasbera na 1 Asvarba, kiedy wszystkie światła w mieście zostają nagle wygaszone, symbolizując śmierć ukochanego bohatera i powstający po jego śmierci chaos. Przy ostatnim uderzeniu bębnów odliczających równo do północy wszystkie światła są ponownie zapalane, a w powietrze wypuszczane są kolorowe lampiony unoszone przez gorące powietrze świec, a z dziesiątek rogów wydobywa się przeciągły jęk, zwiastujący wzejście słońca i odrodzenie Ordina jako boga – przez wezwanie Złotego rogu Vasha. W tę pierwszą noc Asvarba, zwaną Wargennit prowadzone jest wielkie polowanie na niedźwiedzia, które kończy się dopiero o wschodzie. Z pierwszymi promieniami słońca rozpoczyna się święto Thrimilci, który jest festiwalem “dzikiej” i nie ograniczonej niczym radości. Ludzie wyruszają na ulice, muzyka, taniec, śpiew jest dosłownie wszędzie. W Thrimilci większość Nordii wyswobodzona jest już z okowów deszczu.


Thrimilci - 22 Rasbera - 1 Asvarba - festiwal ten jest pełen wieczorów pełnych szacunku, zachwytu, ale i ciemności. Osiem nocy od 22 do 30 Rasbera są przepełnione wspomnieniami Ordina, pierwszego z opiekunów, który poświęcił siebie w wyniszczającej walce ze smokiem Gawarrenem. To właśnie ósmej nocy, czyli dokładnie 30 Rasbera, Ordin wkroczył do jamy Gawarrena, mając dosyć smoczych wybiegów i sztuczek, które nie pozwalały mu na sen, odpoczynek czy posiłek. Pokonał smoka, co przypłacił okiem i życiem. Rytuał zakończony jest o północy z dnia 30 Rasbera na 1 Asvarba, kiedy wszystkie światła w mieście zostają nagle wygaszone, symbolizując śmierć ukochanego bohatera i powstający po jego śmierci chaos. Przy ostatnim uderzeniu bębnów, odliczających czas do północy, światła są ponownie zapalane, a w powietrze puszczane są kolorowe lampiony. Towarzyszy im dźwięk rogów, który zwiastuje wschód słońca i zmartwychwstanie Ordina. Dźwięk rogów symbolizuje Złoty Róg Vasha, którym bóg zbudził ze śmiertelnego snu najważniejszego z opiekunów. W tę pierwszą noc Asvarba, zwaną Wargennit prowadzone jest wielkie polowanie na niedźwiedzia, które kończy się dopiero o wschodzie. Z pierwszymi promieniami słońca rozpoczyna się święto Thrimilci, który jest festiwalem “dzikiej” i nie ograniczonej niczym radości. Ludzie wyruszają na ulice, muzyka, taniec, śpiew jest dosłownie wszędzie. W Thrimilci większość Nordii wyswobodzona jest już z okowów deszczu.

//Skopiowałam już poprawione z Ordina - przecinki etc. będą tu ok//

Wsio:D
Sarkazm jest sztuką. Gdyby był nauką, byłabym doktorem habilitowanym.


Pierwszy Nadworny Kucyponek Mista.


Kochana przez Własny Zespół Zoologiczny!


...bo widzisz, jesteś szefowa idealna, dlatego się z tobą zgadzam xD by Triszał
Avatar użytkownika
Caindel
Nadworny kucyponek
Nadworny kucyponek
 
Posty: 2120
Dołączył(a): Pn, 11 cze 2012, 18:04:06
Lokalizacja: Schowek na odkurzacz i widły
ID: 284

przez Sokół » N, 26 paź 2014, 16:11:06

Za te poprawki wszystkie to ja ci normalnie, jakąś czekoladę czy coś wiszę... *nie, to nie jest przekupstwo... ale jaką woli? xD*
done ;)
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Caindel » N, 26 paź 2014, 16:15:23

Daj spokój :) Od tego jestem :) * a woli z gorzką 70-80% z chili, ewentualnie od biedy ujdzie gorzka z jakimis dodatkami xD*

Sprawdzone naniesienie poprawek Obrazek
Sarkazm jest sztuką. Gdyby był nauką, byłabym doktorem habilitowanym.


Pierwszy Nadworny Kucyponek Mista.


Kochana przez Własny Zespół Zoologiczny!


...bo widzisz, jesteś szefowa idealna, dlatego się z tobą zgadzam xD by Triszał
Avatar użytkownika
Caindel
Nadworny kucyponek
Nadworny kucyponek
 
Posty: 2120
Dołączył(a): Pn, 11 cze 2012, 18:04:06
Lokalizacja: Schowek na odkurzacz i widły
ID: 284

przez Astenna » Cz, 20 lis 2014, 19:26:17

Pierwsze skojarzenie to Apollo i jego sister Artemida :) w wydaniu Nordii :D

Symbolika: Wilk - jako symbol siły, szybkości i posłańca. Złoty róg - jego dźwięk budzi jasność, ogłasza istotne nowiny.
wilka nigdy nie dałabym jako symbolu siły, owszem zacisk szczęk niczego sobie, ale jest mnóstwo zwierząt, które z łatwością go pokona (nie wspomnę o bestiach), co najwyżej wilk jest silny w stadzie, to wtedy nie ma przelewek; jednak z siłą kojarzy mi się niedźwiedź, byk, lew itp
Dźwięk rodu wspomógł Safnę i jej magię, gdy ta uzdrawiała swego męża.
rogu
Thrimilci - 22 Rasbera - 1 Asvarba - festiwal ten jest pełen wieczorów pełnych szacunku, zachwytu, ale i ciemności.
powtórzenie
Tu piszesz Złoty Róg z dużej (i tak powinno być)
Dźwięk rogów symbolizuje Złoty Róg Vasha, którym bóg zbudził ze śmiertelnego snu najważniejszego z opiekunów.
a tu z małej
Przygotowuje się tym samym do nadchodzących prac przy polach uprawnych oraz hodowlach zwierząt, a sam Vash dmie w swój złoty róg, zwiastując nadejście długich, ciepłych dni.
popraw w tekście u siostry też
*Nie, nie miałam się czepiać relikwii, ale to silniejsze ode mnie*
Relikwie: brak
A dlaczego nie zrobiłaś relikwią tego Złotego Rogu?
*Ucieka zanim dostanie nim po łbie*
Obrazek

"Słabi ludzie szukają zemsty, silni - wybaczają, a inteligentni - ignorują." /Valerius/
"Nie oceniaj mnie, dopóki mnie nie poznasz. Nie lekceważ mnie, dopóki się ze mną nie zmierzysz. Nie mów o mnie, dopóki nie porozmawiasz ze mną." /Valerius/
- Z Marvillami nie można się nudzić. /Vaentis/
Śpieszmy się grać, bo postacie tak szybko odchodzą. /Aine/
Avatar użytkownika
Astenna
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1697
Dołączył(a): Cz, 23 cze 2011, 19:01:35
Lokalizacja: Abertillery
ID: 1103

przez Mistic » Cz, 20 lis 2014, 19:27:55

Lew to odwaga, raczej byk jsk juz xD
Obrazek
Avatar użytkownika
Mistic
Administrator
Administrator
 
Posty: 3906
Dołączył(a): Pt, 26 cze 2009, 09:55:40
ID: 107

przez Sokół » Cz, 20 lis 2014, 21:05:23

Chyba poprawiłam wsio. Dwa razy mi wybiło neta, stąd moja niepewność.
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776


Powrót do Bóstwa

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości