Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

Substancje "nielegalne".

Masz fajny pomysł i chcesz go omówić w większym gronie? To forum jest dla Ciebie.

Moderator: Caindel

przez Leła » Wt, 13 paź 2015, 19:39:41

Czarny napisał(a):
Z pewnością jednak te obostrzenia nie powinny być... no jak to ująć... zbyt współczesne? Czyli nie, że coś jest dozwolone od jakiegoś roku życia, bo nie ten klimat, co raczej: coś robi takie kuku, że Cesarz wolałby nie mieć czegoś takiego we własnym kraju. W ten deseń.



Absolutnie nie myślałam o wprowadzaniu ograniczeń wiekowych. Dlatego wspomniałam w poście o szkodliwości oraz świadomości tego, że taka szkodliwość w ogóle istnieje.
Z mojej perspektywy, zwykły szary ćpun, nie powinien kojarzyć, że rzyga krwią dlatego, że bierze ten a nie inny specyfik. To powinna być wiedza zarezerwowana dla medyków.
Można nawet wpleść w FG plotkę, że użytkownicy narkotyków zaczęli masowo umierać od czegoś nowego i silnego. Cesarstwo, jako (jak już wspomniałam państwo praworządne) powinno się tym z miejsca zainteresować. Ba, jeśli ktokolwiek byłby zainteresowany takim wątkiem, chętnie opiszę ten nowy drag.

To jak to widziałam, to właśnie myślenie bardzo prostolinijne: coś szkodzi, coś truje - zakazujemy.


Caindel napisał(a):Podpowiedzią dla tematu jest istnienie w samym Azeloth Trzynastu Czar - palarni opium. A rynek substancji nielagalnycnh jest " otwarty".


Ciężko jest też porównywać opium do ciężkich narkotyków, które powodują poważne haluny i zatrucia. Czy śmierć z przedawkowania.

Lord Patelnia napisał(a):Wykorzystując wprowadzenie PW organizacji i tym podobnych bajerów, proponowałbym możliwość wysyłania różnych petycji czy organizowania głosowań pośród szlachty/urzędników państwowych co do legalności różnych środków.

Jaki byłby tego sens? Poza grą fabularną to za tego typu obrady dostawałoby się PW, gdzie strona wygrywająca głosowanie dostaje na przykład PW kosztem strony przegranych, przez co niektórzy głosowaliby nie tyle zgodnie ze swoją ideologią, co po to by sobie uszczknąć nieco "wpływów" ze strony po której stanęli. Jak w prawdziwej polityce. ^^


Tylko, że wtedy oczywistym by było, że w naszej gestii - jako organizacji przestępczej - byłoby, żeby narkotyki/inne substancje właśnie NIE były legalne. Dla zachowania sensu fabuły, dla zachowania brudu naszych interesów.
Nie chodzi mi o legalizację, tylko o DElegalizację.

Caindel napisał(a):A moze zamiast " petycji", zacznijcie szaleć fabularnie - w mieście/okolicy pojawila sie substancja po której zażywający zachowuje sie jak kurczak....;)


Chętnie!
Jeśli możemy, chętnie zabierzemy się za to osobiście i zalejemy Fallathan falą zanieczyszczonych narkotyków. Albo rozpylimy coś w powietrzu i wszyscy będą chodzić na haju przez miesiąc.
Ale kto to poprowadzi?

To inna sprawa, o którą chciałam nieśmiało zagadać.
Mamy MG od obyczajówek, od przygód od wojen. Czy nie dałoby rady zaprzęgnąć któregoś z nich do fabuły stricte półświatkowej? Na ten moment, to co sobie ugramy między sobą to mamy, ale bez konkretnego wkładu w FG.


T napisał(a):Problemem są realia, w średniowieczu nie istniały zakazy na używki.


Ale nie mówimy tu o używkach typu fajki czy alkohol, które - ok - szkodzą i zabijają powoli. Ale to inny kaliber.

Mowa jest o substancjach, które wytwarzane są właśnie przez alchemików/magów. Ale które są tak mocne - oraz tak szkodliwe - że żaden karczmarz nie chciałby tego w swoim przybytku, z obawy przed nalotem straży.
Teraz te specyfiki również są. Oczywiście. Ale ogólnodostępne, a rozmawiać o handlu tego typu dobrami, można nawet i przy świadkach. Usiąść w karczmie i zapytać o działkę? Czemu nie. Wyciągnąć cały worek i dzielić pod nosem stróżujących Szacha i Mata? Jasne.

Fisstech u Wiedźmaka też nie był legalny. Nawet posiadanie go było karalne, o handlu nie wspominając.
Edit: co nie znaczy, że nie był powszechnie używany. Bo był.
If you don't do drugs, you probably have another addiction. Even innocent.
Avatar użytkownika
Leła
Mieszczanin
Mieszczanin
 
Posty: 69
Dołączył(a): Wt, 11 mar 2014, 08:42:24
ID: 9903

przez Locko » Wt, 13 paź 2015, 19:55:37

Istnieje jeszcze kwestia bimbru właśnie. Z tego co pamiętam każda karczma i gospoda miały przywilej warzenia własnego piwa. Nie pamiętam czy tyczy się to też win i nalewek. Ale co jeśli chodzi o mocniejsze trunki? Ktoś produkuje masowo podrabiany rum. Czyli nie płaci ceł za przewóz alkoholu, bo pędzi go na miejscu. Masowo. Nielegalny alkohol też jest substancją nielegalną chyba, nie?
A jeśli chodzi o zakaz alkoholu, to w Islamie istnieje taki zapis o zakazie spożywania go. Co prawda może to być tylko i wyłącznie spowodowane warunkami atmosferycznymi, czyli 40 stopni+ lekki rausz= straszna chała. Lekko mówiąc. Nie możemy się podeprzeć religią, bo chyba projekt nie jest skończony.
Jeśli chodzi o 13 Czar, to tam jest bardzo... Specyficzna klientela. Nie każdy może sobie tam wejść. Strażnik miejski, chcący nawet przeprowadzić tam rewizje czy coś takiego, ma szansę, że natknie się na szlachtę, mniejszą lub większą. W tym wypadku mało kto by chciał ryzykować.

Fisstech jest doskonałym przykładem.

Niektóre substancję mogą być nielegalne tylko w kręgach chłopstwa czy mieszczaństwa. Bo może być zarezerwowany tylko i wyłącznie do celów religijnych np.
Obrazek
Avatar użytkownika
Locko
Chłop
Chłop
 
Posty: 40
Dołączył(a): Śr, 8 sty 2014, 01:12:32
ID: 7166

przez Czarny » Wt, 13 paź 2015, 20:07:14

Leła napisał(a):Można nawet wpleść w FG plotkę, że użytkownicy narkotyków zaczęli masowo umierać od czegoś nowego i silnego. Cesarstwo, jako (jak już wspomniałam państwo praworządne) powinno się tym z miejsca zainteresować. Ba, jeśli ktokolwiek byłby zainteresowany takim wątkiem, chętnie opiszę ten nowy drag.

Tak nawiązując do tego pomysłu, to wspomnę, że była wieść o właśnie takiej treści. Z Euforią, nowym nabytkiem marluańskiej Dziupli. I co? I... trochę nic, właśnie dlatego, że 'podziemie' nigdy mocno w KF nie istniało. Teraz, kiedy sesje mają przejść w ręce graczy, jest moment, żeby ów element w jakiś sposób określić. Umieścić w fabule.

Leła napisał(a):Teraz te specyfiki również są. Oczywiście. Ale ogólnodostępne, a rozmawiać o handlu tego typu dobrami, można nawet i przy świadkach. Usiąść w karczmie i zapytać o działkę? Czemu nie. Wyciągnąć cały worek i dzielić pod nosem stróżujących Szacha i Mata? Jasne.


A tu bym nie generalizował. W karczmie można grać różnie, w tym również tak, jak na różnego rodzaju karczmy i spelunki przystało: rozmawiać o interesach, szukać brudnej roboty, itd.. Można mówić półsłówkami, szeptać, dyskretnie coś komu dać, napisać na stole. Patrz mój pierwszy post w tej dyskusji: styl gry. Akurat karczma Ebiego nie leży na konkretnym terytorium konkretnego państwa. Jest azylem, w którym zakazy cesarskie niekoniecznie obowiązują. ;)
Avatar użytkownika
Czarny
Rzemieślnik
Rzemieślnik
 
Posty: 113
Dołączył(a): Śr, 9 lip 2014, 16:50:05
ID: 10896

przez Ethan » Wt, 13 paź 2015, 20:11:48

Jeśli chodzi o Irimgard, to można handlować wszystkim, oprócz magii. Irimgardczycy mają obowiązek dbania o swoje ciała. Nikt nie sięga po narkotyki ciężkie. Ci ujawnieni, są ładnie leczeni przez sąsiedztwo :) Jakby był herold, to by można wysłać takie info o każdym kraju :( Herold!

Moim zdaniem wiedza medyczna powinna być na poziomie, że niektóre narkotyki służą za środki przeciwbólowe. Działanie narkotyków powinno być znane jedynie z objawów fizycznych.
Obrazek
Avatar użytkownika
Ethan
Mistrz legend
Mistrz legend
 
Posty: 4713
Dołączył(a): Śr, 24 cze 2009, 14:43:24
ID: 3

Poprzednia strona

Powrót do Pomysły & Dyskusje

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości