Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

Reputacja za stronniczość...

Masz fajny pomysł i chcesz go omówić w większym gronie? To forum jest dla Ciebie.

Moderator: Caindel

przez Boom » So, 17 paź 2015, 09:39:18

Czarny napisał(a):Powinno się, IMO, wszystkie te istniejące już wartości w grze jakoś sensownie połączyć i zrobić może z nich jakiś ogólny wskaźnik dotyczący kwestii społecznych w grze, a nie regulować teraz sprawę tak, żeby z uwagi na pochodzenie ktoś z marszu tracił/zyskiwał u sąsiada. Do tego to wystarczy grać z głową i tyle.


O toto. Połączyć wszystko w jedno! :) Niedawno na forum pojawił się wątek z relacjami państw (w stylu: pokój,wojna,zimna wojna itd). Tak samo niektóre państwa mają już postawione na grze lokacje do wydobywania surowców, które to wydobywanie ma coś tam kosztować. W zależności od reputacji gracza ceny mogłyby się nieznacznie zmieniać. Dodatkowo ciągle liczę na to, że w jakiejś formie zadania pojawią się na grze, także i one mogłyby mieć wpływ na reputacje.

Jeżeli chodzi o grę fabularną to chyba rzeczywiście nie ma sensu narzucać jakiś ram,ograniczeń. Gracz z graczem się dogada chociażby byli z dwóch nienawidzących się państw/organizacji/ras. Ale reputacja może być po prostu kolejnym elementem mechanicznym gry. Jakoś nikt nie narzeka na charakter postaci (który wybiera się z 9 pozycji) jak to? Przecież charakter to bardziej skomplikowana sprawa niż chaotyczny zły, średnio- pozytywny itd. Ot można potraktować to jako wskazówkę, nic więcej :)
Avatar użytkownika
Boom
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 627
Dołączył(a): Pn, 13 lip 2009, 22:41:26
ID: 130

przez Ragnarov » So, 17 paź 2015, 09:41:02

1.Jak pisałem, w tych sesjach nikt by nikogo nie zmuszał do wybrania strony konfliktu. Lecz jeżeli jesteś w ,,półświatku" to musisz się liczyć z tym, iż raczej władca państwa w którym robisz ,,burdel" nie będzie cię głaskał w nagrodę ;)
2.Nie wiem skąd pomysł z tym bieganiem do Cesarze :p mi chodziło bardziej o to, że Cesarz usłyszy o twych czynach i się będzie cieszył z wiernego obywatela, lub nie obywatela, co będzie skutkowało zwiększeniem renomy w państwie i zbliżeniem do wbicia poziomu reputacji...
3.Ten system nic by nie blokował! Chcesz spróbować negocjować z Cesarskim patriotą? OK, ale licz się z tym, że będzie trudniej, lecz nadal będzie to możliwe...
4.Przecież pisałem, że można grać jako Urrczyk, a zarazem wspierać inny kraj :p czego tu nie można zrozumieć...
5.Wspominałem też, iż każdy wskaźnik reputacji w państwie, będzie stał na poziomie neutralnym (na początku) plus, minus to co odwalisz w sesjach, więc jeżeli tego nie ruszysz, nie dostaniesz żadnego buffa, a jak komu zależy na owym buffie, to rozegra parę sesyjek w których stanie po stronie danego państwa...
6.Może i mój 6 (poprzedni) punkt i zgadza się z tym co piszesz Mazak, ale ja proponuję rozwinięcie tego systemu, tak by gracz musiał użyć łba przy czynnościach wykonywanych w sesjach :p
7.Dlatego proponowałem, by zrobić to w formie paska podobnego jak w atutach, czyli: w sesji dokonałeś rzezi niewiniątek, dostajesz -3 renomy u Cesarstwa i +3 renomy na Urr. Renoma była by tym, co jest jako doświadczenie w atutach. Więc określić by się to dało dopiero po wbiciu jakiegoś statusu w danym kraju, mówiąc status mam na myśli, że np. jesteś wrogiem publicznym, lub przyjacielem ludu itd.
8.Ja nie mówię, że jest to niemożliwe xd po prostu zależnie od charakteru i upodobań danej postaci, kontakt może być trudniejszy, lub po prostu łatwy... Bo Urrski patriota zażąda większego udziału i czegoś w dodatku np. sex, jak to ujął Caindel, a takie rodak z rodakiem będą się dogadywać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak chcecie, to zawsze można by walnąć ankietę...
Uwierzyłbyś, że Caner był rudym jaszczurem?

Jestę jaszczurę przemierzającył pustkowia forum zewnętrznego... By je zapełnić.
Avatar użytkownika
Ragnarov
Mieszczanin
Mieszczanin
 
Posty: 75
Dołączył(a): Pt, 17 lip 2015, 15:27:44
Lokalizacja: A tu --->
ID: 13072

przez Thoran Rion » So, 17 paź 2015, 11:07:27

Moim zdaniem to co napisał Czarny ma sens. Powinniśmy skorzystać z tych współczynników, które mamy już opracowane. Czyli PW dla grup graczy i PSów dla jednostek. Reputację bym w ogóle usunął z gry. Jakoś nie widzi mi się tworzenie kolejnych współczynników i zależności bo to bardzo komplikuje odbiór gry.
Jeśli jednak byśmy wzięli pod uwagę rozwój PSów o to co proponuje Ragnarov czyli zdobywanie PSów w konkretnym kraju, wprowadzić można też dwustronne PSy, czyli PSy dla półświatka i dla całego światka. Wtedy wyglądałoby to dość prosto:
Sława (ta legalna)
Niesława (ta nielegalna)
Każda by się odnosiła do konkretnego środowiska. Przykład: burmistrz miasta może być bardzo sławnym i szanowanym człowiekiem ale moze też prowadzić brudne interesy z szefem mafii, który sfinansował jego kampanie wyborczą :P Wtedy będzie on i sławny i niesławny, zaś niesława będzie tajemnicą poliszynela (ręka rękę myje). Wtedy można by wprowadzić opcję, że gracze mogą spróbować udowodnić czyjeś brudne interesy by w ten sposób pozbyć się ze stanowiska konkurenta.
To się zgrywa wtedy w całość. Czyli mamy pewne zasługi wylistowane + co one nam dają + co dają naszym przeciwnikom.
Nie wiem tylko czy jest sens dzielić to na kraje ponieważ sława lub niesława zwykle ludzi wyprzedza, więc nieważne gdzie się udadzą ktoś coś będzie o nich wiedział. Chciałem zauważyć, że w średniowieczu granice były umowne, każdy mógł podróżować gdzie chciał, nie istniały państwa narodowe ani narody we współczesnym rozumieniu, tylko społeczeństwa stanowe. Także relacje miedzy osobami, ich sława były ważniejsze niż granice państw. Taki Zawisza Czarny był znany w całej Europie, tak samo było z wieloma sławnymi postaciami. Granice to żadna przeszkoda.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Ethan » So, 17 paź 2015, 11:46:00

Bardzo mały odsetek ludzi podróżował. Moim zdaniem to trzeba zrobić z podziałem na kraje. Jeden czyn jest mile widziany gdzieś, a gdzie indziej jest przestępstwem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Ethan
Mistrz legend
Mistrz legend
 
Posty: 4713
Dołączył(a): Śr, 24 cze 2009, 14:43:24
ID: 3

przez Thoran Rion » So, 17 paź 2015, 12:29:29

Ethan napisał(a):Bardzo mały odsetek ludzi podróżował. Moim zdaniem to trzeba zrobić z podziałem na kraje. Jeden czyn jest mile widziany gdzieś, a gdzie indziej jest przestępstwem.


Ehe już widzę jak MG siedzi i wertuje dla 15 krajów projekty i sprawdza czy czyn tam jest zakazany czy nie jest... dla każdego wpisu do osi czasu.
A co do podróży to nie taki mały. Ludzi wtedy nie było miliard na ziemi.

Mamy ogólne opisy praworządności i chaotyczności i to one mogą dość dobrze określać jakiego typu czyny powinny być w jakiej kategorie Sławy czy Niesławy. Rozbijanie tego na kraje nie daje zbyt wielkich korzyści a bardzo komplikuje sprawę.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Czarny » So, 17 paź 2015, 12:36:12

Thoran Rion napisał(a):Nie wiem tylko czy jest sens dzielić to na kraje ponieważ sława lub niesława zwykle ludzi wyprzedza, więc nieważne gdzie się udadzą ktoś coś będzie o nich wiedział. Chciałem zauważyć, że w średniowieczu granice były umowne, każdy mógł podróżować gdzie chciał, nie istniały państwa narodowe ani narody we współczesnym rozumieniu, tylko społeczeństwa stanowe. Także relacje miedzy osobami, ich sława były ważniejsze niż granice państw. Taki Zawisza Czarny był znany w całej Europie, tak samo było z wieloma sławnymi postaciami. Granice to żadna przeszkoda.


Imho, sensu nie ma, bo to nie ten poziom relacji. Na co dzień jesteś Kowalskim, coś tam se robisz i żyjesz. Świadomym obywatelem jesteś dopiero od pewnego poziomu: majątku, układów, wiedzy, a także, cóż tu kryć, spełnienia potrzeb. Ponadto, jak sam zauważyłeś (dobry przykład) to wciąż nie będzie świadomość obywatela kraju demokratycznego z XX wieku. Przeciętny chłop czy mieszczanin myślał, jak wyżyć i się dorobić. Przy czym ten drugi mógł już kombinować, jak sobie wydeptać ścieżki w radzie miejskiej. Nadal jednak rozumował w kategoriach klasowych, nie narodowych i państwowych.

@Ethan: Nasze postaci nie są przeciętne. One podróżują, bywają w jednej karczmie, na weselach w posiadłościach oddalonych o setki mil. Znają języki. To herosi. :)

A Sławę nie wiem, czy dzielić... Dla mnie to dość logiczne, gdzie tę sławę widać. Wynika to z życiorysu postaci, jej zawodu, klasy społecznej. Te ścieżki półświatka i "jawnego światka" przecinają się czasem, ale wszystko i tak sprowadza się do tego, kto postać zna, kto z nią wchodzi w interakcje i... czy w ogóle go czyjaś sława obchodzi. Bądźmy szczerzy, ten wskaźnik jest prawie martwy. To masz, z kim grasz. Choćby ktoś był według licznika legendą, to będzie martwą duszą dla osoby, która nigdy się w sesji, w karczmie, w organizacji — z daną personą nie zetknęła. Każdy na te nieszczęsne PSiaki dybie w sesji, ale są one jedynie cyferkami koło nicku.
Niemniej...

...niemniej, ja bym zrobił coś w ten deseń, że wziąłbym jedną wartość i do niej wliczył cząstkowe. Np. PS można by przeliczać na PW. xPS dawałoby yPW. Dodatkowo, jeśli Caner chce buffy, wprowadziłbym jakieś bonusy za jedne i drugie. PW dla organizacji i rodów, wiadomo, PS dla jednostek. Co za te PS? Zniżki na lokacje, może PU, może jakiś fabularny sklepik (poszerzenie oferty Dariusa chociażby, z itemkami pełniącymi funkcje kolorowych, tyle, że fabularnych). Bo jeśli to ma być kolejna cyferka dla picu, to nie widzę sensu. Jest w sumie jakiś paradoks w tym, że ogromnie starasz się przed sesją (poziom, umiejki, przedmioty), a w samej sesji, w przygodzie, w akcji — zdobywasz tak niewiele. Człowiek dla ubrania, a nie ubranie dla człowieka. Ewentualnie, jeszcze inaczej: w ogóle nie kojarzyłbym tych punktów ze sławą. Byłyby to raczej 'punkty możliwości'. Czy tam rozwoju. Określające siłę społeczną postaci (która do końca swych dni może chować się w cieniu), a nie jej popularność.

Dodam do tego jeszcze, iż fajnie by było, gdyby wróciła opcja wyboru pochodzenia i miejsca zamieszkania jako osobnych parametrów. To się faktycznie przydawało. Postać była pełniejsza. ;-)
Avatar użytkownika
Czarny
Rzemieślnik
Rzemieślnik
 
Posty: 113
Dołączył(a): Śr, 9 lip 2014, 16:50:05
ID: 10896

przez Thoran Rion » So, 17 paź 2015, 12:40:17

Czarny napisał(a):Dodam do tego jeszcze, iż fajnie by było, gdyby wróciła opcja wyboru pochodzenia i miejsca zamieszkania jako osobnych parametrów. To się faktycznie przydawało. Postać była pełniejsza. ;-)


Nikt nigdy nie usunął tego (chyba, że jesteś w rodzie).
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Czarny » So, 17 paź 2015, 12:49:03

Mogę wybrać jedynie zamieszkanie w kraju pochodzenia. A mnie szło o dowolność wyboru. ;)
Avatar użytkownika
Czarny
Rzemieślnik
Rzemieślnik
 
Posty: 113
Dołączył(a): Śr, 9 lip 2014, 16:50:05
ID: 10896

przez Natrea » So, 17 paź 2015, 13:16:53

Możesz wybrać też miasto. Wystarczy, że najpierw wybierzesz kraj, a z niego to miasto, w którym chcesz mieszkać. Potem znowu weźmiesz kraj ojczysty postaci. Nic się nie zmienia przy tym. Tak przynajmniej mogłam zrobić jakiś czas temu.
Nie każdy gnie kark, gdy ktoś go w ten kark puknie.


"Nie, wybacz, kochanie. Miłość nie jest dla wszystkich." ~ Eddie Gluskin (Outlast: Whistleblower)
Avatar użytkownika
Natrea
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 415
Dołączył(a): N, 20 lip 2014, 17:55:00
Lokalizacja: Przy czajniku
ID: 10220

Poprzednia strona

Powrót do Pomysły & Dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość