Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

Nowe bóstwo - Gornak

Bogowie to dość ważny element świata Fallathanu, opisy ich dotyczące trafić muszą tutaj.

Moderator: Skrybowie

przez Condic » Wt, 15 sty 2013, 14:49:24

a)
Nazwa Bóstwa: Gornak lub Gogoroth (powstałe od języka Elfickiego), Piekielny kolos, Władca chaosu, Nieumarłe Bóstwo.
Potęga - Darogh

b)
Cechy charakteryzujące Bóstwo: Groza, Wściekłość

c)
Symbolika: Poniższe symbole są najczęściej tatuowane na ciele, rzadziej haftowane na ubraniu czy rzeźbione. Moc czerpie się z głowy, więc najbardziej fanatyczni wyznawcy tatuują je sobie na twarzach lub na ogolonej glacy. Aby stać się adeptem wymagane jest posiadanie symbolu, co ma na celu porozumiewanie się z bóstwem. Symbole są czymś na znak patronów, różnych osobowości Gornaka. Każdemu odpowiada stosowna cecha, jednak nie jest wymogiem posiadanie tylko jednego patronatu. Nie ma również dokładnego wzoru symboli, więc są one dowolnie interpretowane.
- Gargulec – Jest on symbolem przebiegłości i wszystkiego co z tym związane. Osoby te są zdradliwe i podstępne, często podają się za kogoś innego, niektóre przypadki zgłębiają tajniki zamiany w zwierzęta lub bestie. (Charyzma)
- Smok – Majestatyczny i silny. Osoba pod patronem smoka dąży w głównej mierze do osiągnięcia większej władzy, cechują ją zdolności podporządkowywania sobie innych, przywódcze. Często jest to osoba arogancka, bezczelna i chciwa. (Siła woli)
- Wąż – Jest to jeden z najpowszechniejszych symboli, są to osoby o silnym poczuciu własnej wartości, wykorzystują swoje umiejętności do osiągania różnych korzyści, bywają jednak cierpliwe w działaniach, nie wyciągają pochopnych wniosków. (Zręczność)
- Feniks – Osoba z darem feniksa jest wytrwała w działaniu, wręcz obsesyjnie dąży do wyznaczonego celu, nie zwracając uwagi na koszty. Cechuje ich fanatyczne podejście do sprawy, losy innych są dla nich nic nie warte, co sprawia że wszelki mord jest dla nich chlebem powszednim. (Wytrzymałość)
- Pająk – Symbol podejrzliwości, ostrożności, a także niewierności. Osoby te kroczą ścieżką cienia, nie szukają zwady otwarcie, jednak są żądni destruktywnej mocy Gornaka tak jak każdy akolita. (Szybkość)
- Mumia – Osobnik posiadający tatuaż obandażowanej zniekształconej głowy lub rozkładającego się ciała, będzie prawdopodobnie jednym z najkrwawszych kultystów Gornaka. Jest to przeważnie bezwzględny bezmózgi siepacz żądny krwi i mięsa, niekiedy dosłownie. Są przypadki, że dopuszczają się pożerania zwłok pokonanych przeciwników. Nie znają strachu, nie wierzą w litość, są dzicy, brutalni i agresywni. (Siła)
- Hydra – Znak wielogłowego jaszczura będzie znakiem szczególnym dla osób pewnych swojej perfekcji, jak również próżności. Chcą się wywyższać, szukają rozgłosu, głównie aby wzbudzić strach swoją osobą. Często narcystyczni, zapatrzeni w siebie, ale umiejętni i pewni tego. Ich najważniejszymi cechami osobowościowymi, z których czerpią energię, będą: tupet, arogancja, pycha, bezczelność czy cynizm. (Percepcja i Szczęście)
- Kolos – Zawsze ostatnim z wymienianych jest symbol kamiennego kolosa, niekiedy płonącego. Osoby pod jego patronem wyróżniają się poprzez wyolbrzymienie wagi najsilniejszej części ciała – mocy swojego mózgu. Sami siebie zwą łupieżcami umysłu lub pożeraczami wiedzy. Ta grupa zgłębia tajniki zdolności paranormalnych, hipnozją, wzbudzaniem strachu, zsyłaniem koszmarów, zauroczeniem lub przejmowaniem kontroli nad słabszymi umysłami od nich samych. (Inteligencja)

Grafiki:
http://imageshack.us/a/img6/158/phoenixjh.jpg
http://imageshack.us/a/img692/9919/mummybl.png
http://img541.imageshack.us/img541/2556/hydrap.png
http://imageshack.us/a/img202/990/gargoylem.jpg

d)
Wygląd: Ponieważ Gornak jest przyjęty jako bóstwo wielu ras, jest również różnorako przedstawiany. W każdym jednak przypadku jego wyobrażenie jest głównej mierze związane z destruktywną mocą. Dla ludzi jest on demonicznym kolosem, złożonym z magmy i ognia. Gadzie ludy wyobrażają go sobie jako boga-krokodyla, o czerwono-krwistych oczach pałających gniewem i nienawiścią, o sześciu kończynach i tyluż samo ogonach. Spaczone elfy, wierzące we władcę chaosu, wyobrażają go sobie jako jednego z ich samych, który jednak wyrzekł się swojej natury. Ma on odcięte uszy, pomarszczoną wiekiem twarz, nigdy nie gojące się blizny na całym ciele, różne tatuaże w widocznych miejscach, często w formie węża lub smoka. Przedstawiany jest on w jeszcze różniejszych formach; jako rogaty demon, lub też jako ogromne wszystkowidzące oko, rozżarzone w płomieniach.

http://th05.deviantart.net/fs70/PRE/i/2 ... 3jduzc.jpg (według jaszczuroludzi)
http://th00.deviantart.net/fs71/PRE/i/2 ... 3i9rgj.jpg (wygląd według ludzi)
http://th08.deviantart.net/fs71/PRE/f/2 ... 4y94xn.jpg (wygląd według elfów)
http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2012/ ... 53kdsj.jpg (inna forma)

e)
Historia: Zapiski na temat Gornaka są niejasne ze względu na odległe czasy dziejów historii. Mędrcy twierdzili, że ciało zapomnianego władcy zostało złożone w gdzieś w okolicach dzisiejszego Amarth. Jego krypta nosiła nazwę „Te’dha” co znaczy „wieczny”. W historii zostały zapisane bliższe naszym czasom zapiski o początkach kultu wierzącego w martwego władcę. Wiara została prawdopodobnie zapoczątkowana przez grupę uciekinierów wyjętych spod prawa za nadużywanie nielegalnych arkanów magii. Los chciał, że ukrywali się w jaskini, która okazała się wejściem do krypty. Według wiadomości przechodzących wśród nauczających się nawzajem kultystów, uciekinierzy zostali dosłownie "wezwani" przez martwego władcę. Potrafił się on rzekomo porozumiewać zza grobu, oraz przedstawił swoim wybrańcom swe dawne imię za życia - Gornak. Nowi wierni szybko przyjęli nauki martwego bóstwa, który przekazywał im wiedzę z zamierzchłych czasów. Wyznawcy szukali potęgi, mocy i siły, Gornak zaś chciał za wszelką cenę powrócić do świata żywych. W tym celu jednak potrzebował znacznie większą liczbę wiernych, którzy przez wiarę i przyjmowanie jego nauk mogliby przywrócić go do życia. Nastały więc nowe czasy rekrutacji nowych adeptów, niekiedy wybieranych przez martwego władcę. Nauczył on ich również starożytnych symboli, dzięki którym możliwa była komunikacja z bóstwem poza kryptą. Potrzebowano więcej wiernych, ale również większych ilości złota. Krypta stała się więc bazą wypadową na okoliczne wioski, które były plądrowane i palone przez zaślepionych wyznawców. Zainteresowanie rosnącym w siłę zabobonnym kultem rosło więc bardzo szybko, oraz podjęto działania by je zwalczyć. Do wytępienia zła ruszyła grupa zaprawionych w bojach paladynów, którzy dotarli po trupach do samej krypty. Spokój zwłok został zakłócony. Jego ciało zostało rozczłonkowane i wysłane w cztery strony świata aby odseparować od siebie resztki. Stało się tak, ponieważ niestety okazało się niemożliwym zniszczenie resztek Gornaka w jakikolwiek znany dotychczas sposób. Destrukcyjne bóstwo nadal jednak komunikowało się z ocalałymi wyznawcami, których zadaniem było szerzenie wiary i poszukiwania szczątek martwego władcy.

f)
Dogmaty wiary:
Nad wyznawcą nigdy nie ciążą tak rygorystyczne prawa i wymogi, w przeciwieństwie do innych bóstw. Dogmaty wiary są raczej pomocnymi wskazówkami, choć jak najbardziej stosowanymi.
1. Gornak czerpie siłę od swoich wyznawców.
2. Zapłatą za wiedzę otrzymaną przez bóstwo jest pomoc w przywróceniu go do życia.
3. Potęga jest kluczem do władzy a ta pomoże Tobie w pozyskaniu akolitów i sprowadzenie szczątek.
4. Jeśli jednak inny akolita Gornaka zawadza Tobie lub Twoim interesom, możesz go zabić go lub zlecić jego zabicie.
5. Każda śmierć powoduje większą siłę. Siej zniszczenie i zepsucie, by brakowało chętnych do Twojego tronu i Twojej potęgi.
6. Jeśli wyznawanie innego bóstwa da Ci moc, skorzystaj z niej. Zachowaj jednak wierność Gornakowi, inaczej zejdziesz z życiowej drogi narzuconej przez Gornaka.
7. Dąż do nieśmiertelności tak abyś został zapamiętany na kartach historii.
8. Słabi pozostają słabi. Lekceważ ich lub zabij.
9. Wola bóstwa pokrywa się z Twoją własną. Zaufaj swojemu rozsądkowi do wypełniania swego przeznaczenia.
10. Nie wiń Gornaka za niepowodzenie, gdyż niepowodzenie karane jest śmiercią.
11. Wiara może doprowadzić do obłędu. Przyjmij go wtedy i noś z dumą.
12. Jedyne czego powinieneś się obawiać, to gniewu swego bóstwa.

g)
Obrzędy i Święta:
- Samookaleczanie – Nie jest to konieczny obrzęd, jest popularny jedynie u fanatycznych wyznawców Gornaka. Akolici zawsze okaleczają się samodzielnie, na różnoraki sposób. Zadają sobie głębokie rany tak aby ich blizny spełniały funkcje tatuaży, przedstawiające symbole bóstwa. W innych przypadkach przecinają sobie korpus poziomo wzdłuż ciała, by pozwolić toczenie się krwi po ciele. Jest to podzięka dla Gornaka za to, że pozwolił tej osobie przelewać krew innych w formie "krew za krew". Ostatnia forma okaleczania jest najtrudniejsza i sprowadza się do ogromnych wyrzeczeń. Akolita przygotowuje się do niego psychicznie niekiedy latami, zanim zdecyduje się na ten obrzęd. Jak w poprzednich przypadkach, odbywa się on zawsze bez niczyjej pomocy – jej żądanie jest oznaką słabości. Fanatyk okalecza jeden ze swoich najmniej potrzebnych zmysłów, by przekazać jego siłę innym. Pozbawia się oczu, by móc zobaczyć za pomocą dotyku, usuwa język, by nie kusiły go niepotrzebne słowa, wyrywa własne serce z piersi, by nie odczuwać bólu.

- Składanie ofiar – W pojęciu ofiar rozumiane są tylko i wyłącznie rozumne istoty, gdyż zwierzęta nie są zagrożeniem. Sam rytuał polega na żywieniu się duszą ofiary, „ego”, tak, aby przejąć jej moc. Przebiega on długo, niekiedy kilka tygodni. Dzieje się tak, aby osłabić duszę za pomocą tortur fizycznych i umysłowych. Wycieńczoną duszę ofiary w ten sposób łatwiej złapać i wchłonąć a im jest wytrwalsza, tym więcej czasu poświęca się na jej przełamanie. Dlatego jako ofiary wybiera się osoby „ważne”, trudne do zlikwidowania, są nimi również inni wyznawcy Gornaka.

- Pożywianie się istotami myślącymi – Jest nie tyle obrzędem, co obraną ścieżką życia. Pożeranie ciał istot ma w głównej mierze podobny zamiar do wchłaniania duszy, jednak z zamiarem wchłonięcia jego ciała, by przejąć siłę i witalność ofiar. Technika pożerania zwłok jest dowolna, jednak wierzący musi odczuwać przyjemność. Żywienie się zwłokami rozumnych istot, także swojego gatunku, może niekiedy doprowadzić do obłędu który, wbrew pozorom, może być pożądany.

- Trofea – Wyznawcy lubują w powiększaniu swojego małego imperium, co raczej narzuca się samoistnie. Jest to potrzeba posiadania coraz większej ilości dóbr. Tak długo jak efekt wygląda imponująco, jest to słuszne i bezsprzeczne. Ponieważ akolici żyją najczęściej w odosobnieniu, szukają przedmiotów podnoszących ich własną wartość moralną – przedmioty te muszą być trudne do zdobycia, wyznaczone uprzednio jako cel pożądania. Może to być cokolwiek w zależności od wyznawcy i jego sytuacji; kieł wywerny, za którą wyznaczono nagrodę, a której wspomniany kieł zawiera truciznę dzięki której można otruć panującego wodza, a złoto z nagrody przysłuży do przekupienia urzędników do zostania nowym władcą. Wspomniany kieł staje się „trofeum” czyli pamiętną częścią tworzonej historii. Zachowany po to, aby móc postawić obok niego kolejną, jeszcze obfitszą zdobycz.

- Eksperymenty – Jest to działanie przeznaczone dla najwytrwalszych fanatyków Gornaka, którzy osiągają wyznaczone sobie tylko znane korzyści poprzez mniej zabobonne niż w poprzednich przypadkach, samodoskonalenie. Prowadzą oni bowiem eksperymenty nad własnym ciałem i duszą, szukając odpowiedzi w nieodwracalnych w skutkach działań alchemii. Na samych sobie przeprowadzają mutacje, za pomocą działania czarów, uroków i różnej maści składników, także relikwii lub „trofeów” starają się oni zwiększyć swoje możliwości psychofizyczne. Uprzednio przeważnie sprawdzają swoje możliwości w praktyce, eksperymentując na pojmanych istotach, chyba że są pewne swego lub popadły w obłęd.

(Święto) Konsekwencja - Jest to jedyne święto wyznawców Gornaka i ma ono miejsce w ostatni dzień Axumela. Data ta podobno określa dzień, w którym Gornak po raz pierwszy przemówił do zwykłych śmiertelników. Święto zostało wymyślone właśnie przez pierwszych wyznawców nieumarłego Bóstwa i jest konsekwentnie organizowane każdego roku. Święto przybiera przez większość czasu jednak coś na kształt obrad, gdzie najpierw ustala się miejsce kolejnego spotkania. Święto to bowiem zawsze ma miejsce gdzie indziej i jest trzymane w ścisłej tajemnicy, wiadomo tylko, że zawsze odbywa się nad gołym niebem. Jeśli więc gorliwy wyznawca Gornaka ominie jedno spotkanie, może już nigdy nie mieć okazji zjawić się ponownie, jeśli nie wyłudzi informacji od innego akolity. Każdy ma prawo do głosu, ponieważ brakuje hierarchii wśród wyznawców. Jednak wyraźnie jednostki silniejsze, bardziej doświadczone i dłużej służące Gornakowi wykazują największą inicjatywę podczas obrad. Zwykle mówi się o sytuacji politycznych w danych krajach, przekazuje informacje o miejscach szczątków bóstwa oraz opowiada o wizjach sprowadzonych przez Władcę Chaosu. Akolici właśnie tego dnia często umawiają się na współpracę w jakimś wyższym celu i mogą utworzyć się grupy wyznaniowe, kłótnie i zwady. Obrada zawsze kończy się poprzez przejście do części właściwej, czyli coś na wzór dzikiej uroczystości, gdzie w której brakuje jakichkolwiek hamulców. A ponieważ większość wyznawców to szaleni fanatycy, podczas zabaw i świętowania w ten jedyny dzień w roku, często kończy się na mordach, gwałtach czy otwartych walkach. Wszyscy ogarnięci są pierwotnymi instynktami, nie muszą w żaden sposób ukrywać się ze swoimi zamiarami i celami. Jest to dzień lub dni prawdziwej wolności, którą można dzielić z innymi istotami, które również rozumieją sens wiary w Nieumarłe Bóstwo. Święto może skończyć się jeszcze tego samego dnia lub trwać nawet przez tydzień, w zależności od tego, jak porozumieją się zebrani.
Święto nie ma nazwy lub nazywane jest po prostu "Konsekwencją" i w zamyśle samo w sobie przekazuje dokładnie to, co oznacza kult Gornaka. "Konsekwencja" jest swego rodzaju uwiecznieniem wiary, jej kwintesencją, która nie tylko w teorii, ale również praktyce pokazuje, co naprawdę oznacza bycie akolitą na usługach Piekielnego Kolosa.

h)
Miejsca kultu: Nic takiego nigdy nie istniało i nie zaistnieje w tej wierze. Gornak czasem przemawia do swoich wyznawców w celu sprowadzenia ich do jednego miejsca, ale robi to z własnych pobudek. Może wyznaczać zadanie mające na celu przybliżenie bóstwa do nieodpartego pragnienia powrotu do świata żywych by siać chaos i zniszczenie. O samym kulcie można się dowiedzieć z zapisanych pradawnych ksiąg rozsianych po świecie, plotek lub od samych wyznawców, choć bywały również przypadki naznaczenia wiarą przez władcę chaosu już podczas narodzin.

i)
Relikwie: Jedynymi relikwiami są części Gornaka rozrzucone po świecie. Jest ich wiele, nie cechują się niczym wyjątkowym poza jedną właściwością – są niezniszczalne. Częścią Gornaka mogą być jego palce, kości, nos, kawałek skóry, gałki oczne. Każdy wyznawca powinien rozpoznać daną część od razu, gdyż przez swoje szczątki Gornak również potrafi się porozumiewać. Relikwie nie przynoszą żadnych innych korzyści, choć według ich wierzeń bóstwo wróci do życia w miejscu, w którym zostało przyzwane, jeśli ktoś zbierze wszystkie jego szczątki. Do tego potrzebne są również duże pokłady wiary, aby rytuał mógł się powieść. Zdarza się, że niektórzy wyznawcy obawiają się jednak potęgi Gornaka, jeśli kiedykolwiek zostanie przyzwany.

j)
Kapłani: Każdy bez wyjątku może stać się wyznawcą Gornaka, niezależnie od rasy, profesji czy charakteru. Jednak nie istnieje nic takiego jak kasta kapłańska na usługach władcy chaosu. Akolici są przeważnie samotnikami, a spotkanie dwóch wyznawców może nawet okazać się zgubne dla jednego z nich. Jednak zdarza się wiele przypadków, kiedy sługi Gornaka wspólnie łączą siły, przynajmniej na jakiś czas. Kilkuosobowa grupa staje się jednak przez dłuższy okres niestabilna, gdyż każdy stawia swoje własne cele i rzadko interesuje się sprawami innych członków. W takiej grupie nie ma żadnych hierarchicznych nazewnictw, chociaż szybko kształtują się na tych „silniejszych” i „słabszych”, podporządkowujących się im. Z mniej zgubnego punktu widzenia, słabszy szuka pomocy, wiedzy i mocy u silniejszego, ten zaś ma poplecznika-sługę, który może pomóc mu w osiągnięciu różnych korzyści z tego wynikających.
Ostatnio edytowano Pn, 23 lis 2015, 19:51:24 przez Condic, łącznie edytowano 11 razy
- Proszę księdza, to księdza syn!?
- Ciasny ale własny.
Avatar użytkownika
Condic
Rzemieślnik
Rzemieślnik
 
Posty: 131
Dołączył(a): Pn, 24 gru 2012, 10:42:57
ID: 5179

przez Jarvan » Wt, 15 sty 2013, 17:46:57

Małe pytanie. Choć nie wiem czy dobrze zrozumiałem, po co wierzyć w boga którego chcę się zniszczyć? Większy sens dla jego wyznawców miałoby przywrócenie go świata żywych.
Avatar użytkownika
Jarvan
Chłop
Chłop
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt, 15 sty 2013, 17:43:37
ID: 4709

przez Condic » Wt, 15 sty 2013, 19:25:54

Małe pytanie. Choć nie wiem czy dobrze zrozumiałem, po co wierzyć w boga którego chcę się zniszczyć? Większy sens dla jego wyznawców miałoby przywrócenie go świata żywych.


On już jest tak jakby "zniszczony". Wyznawcy nie chcą go pośród siebie, gdyż to raczej oni sami dążą do bycia bóstwem - byłby on jedynie konkurencją, a wyznawcy staliby się jego podnóżkiem. Dla większości jest to raczej słaba perspektywa.
Sam Gornak pragnąłby oczywiście powrotu do świata żywych, jednak musi obejść się smakiem. Daje siły swoim wyznawcom by nie popaść w nicość i zapomnienie, zresztą żywi się jednocześnie zniszczeniem powodowanym przez swoich podopiecznych na sferrum.
Ja to tak mniej więcej widzę.
- Proszę księdza, to księdza syn!?
- Ciasny ale własny.
Avatar użytkownika
Condic
Rzemieślnik
Rzemieślnik
 
Posty: 131
Dołączył(a): Pn, 24 gru 2012, 10:42:57
ID: 5179

przez Jarvan » Wt, 15 sty 2013, 19:48:15

Każdy inaczej to widzi. Ale myślę ze znaleźli by się fanatycy którzy by chcieli powróci go do sferrum. No ale to już zostawiam im :P
Avatar użytkownika
Jarvan
Chłop
Chłop
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt, 15 sty 2013, 17:43:37
ID: 4709

przez Lamarath » Wt, 15 sty 2013, 20:02:34

Kyrtharr napisał(a):
Małe pytanie. Choć nie wiem czy dobrze zrozumiałem, po co wierzyć w boga którego chcę się zniszczyć? Większy sens dla jego wyznawców miałoby przywrócenie go świata żywych.


On już jest tak jakby "zniszczony". Wyznawcy nie chcą go pośród siebie, gdyż to raczej oni sami dążą do bycia bóstwem - byłby on jedynie konkurencją, a wyznawcy staliby się jego podnóżkiem. Dla większości jest to raczej słaba perspektywa.
Sam Gornak pragnąłby oczywiście powrotu do świata żywych, jednak musi obejść się smakiem. Daje siły swoim wyznawcom by nie popaść w nicość i zapomnienie, zresztą żywi się jednocześnie zniszczeniem powodowanym przez swoich podopiecznych na sferrum.
Ja to tak mniej więcej widzę.


Ano, to ma sens na swój pokręcony "zły" sposób, ale jest jak najbardziej logiczne ;)
Avatar użytkownika
Lamarath
Giermek
Giermek
 
Posty: 261
Dołączył(a): N, 5 lut 2012, 16:59:53
ID: 24

przez Thoran Rion » Wt, 15 sty 2013, 22:11:27

Mieszkańcy Fallathanu nie mają pojęcia o istnieniu Neuwrath, tym bardziej Potęg ani Sferrum ^^
Jeśli chodzi o wymyślanie tego jakie wierzenie mógłby reprezentować dany kult to musisz sobie wyobrazić co mogliby wiedzieć jego wyznawcy. Obecny zaś twój pomysł jest do pupy.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Condic » Wt, 15 sty 2013, 22:32:04

Mieszkańcy Fallathanu nie mają pojęcia o istnieniu Neuwrath, tym bardziej Potęg ani Sferrum ^^

No.. To oczywiście wina wiki! Ono zawsze ma za mało info ^^ Do poprawki..

Jeśli chodzi o wymyślanie tego jakie wierzenie mógłby reprezentować dany kult to musisz sobie wyobrazić co mogliby wiedzieć jego wyznawcy. Obecny zaś twój pomysł jest do pupy.

A można po polsku? Bo niewiele do mnie doszło z tego zdania :<
- Proszę księdza, to księdza syn!?
- Ciasny ale własny.
Avatar użytkownika
Condic
Rzemieślnik
Rzemieślnik
 
Posty: 131
Dołączył(a): Pn, 24 gru 2012, 10:42:57
ID: 5179

przez Thoran Rion » Wt, 15 sty 2013, 22:55:00

Kyrtharr napisał(a):
Mieszkańcy Fallathanu nie mają pojęcia o istnieniu Neuwrath, tym bardziej Potęg ani Sferrum ^^

No.. To oczywiście wina wiki! Ono zawsze ma za mało info ^^ Do poprawki..

Jeśli chodzi o wymyślanie tego jakie wierzenie mógłby reprezentować dany kult to musisz sobie wyobrazić co mogliby wiedzieć jego wyznawcy. Obecny zaś twój pomysł jest do pupy.

A można po polsku? Bo niewiele do mnie doszło z tego zdania :<


Wcale to nie wina wiki bo na wiki jest informacja dla gracza a nie jego postaci (tylko to co fabularyzowane jest dla postaci i to może wiedzieć jak posiada odpowiednie umki).
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Thoran Rion » Śr, 16 sty 2013, 22:01:04

Wracając do twojego problemu. Opis bóstwa możesz rozbić na dwa elementy, taki dla gracza czyli jak to wygląda w rzeczywistości w oparciu o dane dla gracza, czyli jaka potęga patronuje kultowi, jaki to może mieć związek ze Starymi rasami jak Tenau czy Neuwrath. Drugi element to fabularna opowieść o kulcie, jego początkach. Tylko tu musisz wiedzieć, że Fallathańczycy nie znają żadnych Potęg (poza tym nie mogą one ingerować w Sferrum) ani Starych ras. Są one znane właśnie pod postacią Bogów, a kulty są ich wyznawcami.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Condic » Śr, 16 sty 2013, 22:19:19

Wracając do twojego problemu. Opis bóstwa możesz rozbić na dwa elementy, taki dla gracza czyli jak to wygląda w rzeczywistości w oparciu o dane dla gracza, czyli jaka potęga patronuje kultowi, jaki to może mieć związek ze Starymi rasami jak Tenau czy Neuwrath.

No to już odpuściłem, nie ma wzmianek o Tenau (o tych nigdy nie było) ani Neuwrath, zresztą nie umiałbym się za to porządnie zabrać, nie ja wymyślałem tamte rasy. Nie wiem, mi się wydaje że ta część co jest, nadaje się już dla Fallathańczyków obeznanych w tych sprawach znawcach historii (po stosownych umkach).

Drugi element to fabularna opowieść o kulcie, jego początkach. Tylko tu musisz wiedzieć, że Fallathańczycy nie znają żadnych Potęg (poza tym nie mogą one ingerować w Sferrum) ani Starych ras. Są one znane właśnie pod postacią Bogów, a kulty są ich wyznawcami.

Nie wiem, o potęgach też nigdy nie wspominałem.. No, ale bóstwa mogą już ingerować w Sferrum, tak? No i mogę spróbować coś nabazgrać o początkach kultu.
- Proszę księdza, to księdza syn!?
- Ciasny ale własny.
Avatar użytkownika
Condic
Rzemieślnik
Rzemieślnik
 
Posty: 131
Dołączył(a): Pn, 24 gru 2012, 10:42:57
ID: 5179

przez Thoran Rion » Śr, 16 sty 2013, 23:23:38

Właściwie to żadne bóstwa realnie nie istnieją na Sferrum. Esencją całej sprawy jest nić wiary, tylko na tym zależy Potęgom. Przez nić wiary do Sferrum z Kresu dostaje się energia magiczna, ta energia jest gromadzona w wyznawcach, mogą oni też dzięki niej czarować. Ta magiczna moc nie ma kierunku, dopiero dusza wyznawcy nadaje jej kierunek i przybiera ona określony kolor przyporządkowany danej Potędze (którą wyznawca wyznaje). Sama magia może powodować różne "znaki" dla wyznawców. Rytuały mogą powodować wyzwolenie magii, które oni uznają za objawienie ich Boga, może też wpływać na sny, rozszerzać działanie zmysłów, pomagać przewidywać przyszłość, pomagać kontaktować się z duchami przodków itd.
Magia może dotykać wszystkiego, bóstwo w tym jest tylko wytłumaczeniem dla maluczkich sensu ich wiary. Dla Potęg zaś jest istotna ilośc wyznawców ponieważ im więcej wyznawców danej Potęgi na Sferrum tym więcej energii dostanie jej się po rozpadzie Sferrum. Dlatego też wysyłają one Stare rasy aby krzewiły one kulty w różne Potęgi (objawienia i tym podobne sprawy). Może to być też sposób na podporządkowanie sobie istot itd.

Możliwości masz praktycznie nieokreślone. Jeszcze jutro przejrzę twój projekt dokładniej i powiem ci co zmienić.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Condic » Śr, 16 sty 2013, 23:42:55

Ładnie ujęte, nie powiem, rzuciło mi sporo światła na bóstwa a raczej - potęgi. Ja naprawdę uważam, że ten tekst trzeba gdzieś zamieścić poniekąd jako definicja "bóstwa" dla opornych. Bo ja się chyba rzuciłem z kosą na kamień.. Czyli potęga przemawia przez bóstwo do swoich wyznawców, który są po prostu opornymi jełopami i nie ogarnęliby wiedzy o sferrum i potęgach. No i chyba pojawia się problem starych ras, bo o tych zdecydowanie za mało czytałem. Idę poczytać. Tak czy inaczej, dzięki za objaśnienia ^^
- Proszę księdza, to księdza syn!?
- Ciasny ale własny.
Avatar użytkownika
Condic
Rzemieślnik
Rzemieślnik
 
Posty: 131
Dołączył(a): Pn, 24 gru 2012, 10:42:57
ID: 5179

przez Thoran Rion » N, 3 lut 2013, 15:09:38

Opowieść o bogu: Gornak - imię to pochodzi najprawdopodobniej od jednego z najstarszych pamiętanych władców. Przepowiedział on bowiem swoje własne życie po śmierci, wydawanie rozkazów z zaświatów. Jednak zapiski na ten temat są niejasne ze względu na odległe czasy dziejów historii. Ciało władcy zostało złożone na jego własne życzenie w gdzieś w okolicach dzisiejszego Amarth. Krypta Gornaka nosiła nazwę „Te’dha” co znaczy „wieczny”. Jednak gdy kult martwego władcy urósł w siłę, spokój zwłok został zakłócony. Jego ciało zostało rozczłonkowane i wysłane w cztery strony świata, ponieważ okazało się niemożliwym zniszczenie resztek Gornaka w jakikolwiek znany dotychczas sposób. Wyżej wymienionego zadania podjęła się podobno grupa Paladynów, walczących z nowo powstałą zabobonną wiarą w niszczycielskiego bóstwa.


Chodzi o jakich władców? Jakich krain? Bezpieczniej byłoby pominąć ten fragment w ogóle i zacząć od tego, że zapiski na temat bóstwa są odległe i niejasne.

Poza tym jeśli właściwie nic nie spaja wyznawców tego Boga a on nie nakłada, żadnych zasad na wyznawców a jedyną zasadą jest "twoja wola wolą Boga" to właściwie po co to bóstwo? Bardziej mi to wygląda na jakiś skrajnie indywidualistyczno-egoistyczny nurt filozoficzny.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Thorun » N, 3 lut 2013, 20:09:32

Jak dla mnie połowa dogmatów wiary same siebie wykluczają, reszta jest nie zgodna z opisem bóstwa.

Rzeczą jasną jest ze wyznawcy( a w szczególności Ci fanatyczni) będą chcieli za wszelką cenę przywrócić go do życia.

Jak dla mnie to bóstwo jest do kitu i nie jest logiczne. Oraz... szkoda słów na to.
Avatar użytkownika
Thorun
Chłop
Chłop
 
Posty: 20
Dołączył(a): Śr, 16 sty 2013, 15:56:51
ID: 7699

przez Ebbervar » N, 28 kwi 2013, 10:51:30

I jak z tym bóstwem? Mam nadzieję, że się nie zniechęcamy.
XI Przykazanie - "Szanuj swego MG. Zawsze możesz mieć gorszego..."

"Napchany jestem sesjami, jak krowi pęcherz..." by Gotrek, czyli humor khazadzki

"Oświadczam, iż, podczas pisania posta, kierowały mną wyłącznie czyste i niezmącone złością pobudki, takie jak: żywe zainteresowanie i ciekawość. Moja wypowiedź nie jest zaczepna. Wielka Rzepa mi świadkiem :D" by Ma`Arei

Obrazek
Ebbervar [2505]
Avatar użytkownika
Ebbervar
Administrator
Administrator
 
Posty: 3959
Dołączył(a): So, 2 cze 2012, 15:25:56
Lokalizacja: Łodź
ID: 2505

Następna strona

Powrót do Bóstwa

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość