Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

[Podanie o minerał] Błękitny Kwarc Księżycowy

Tutaj trafiają wszelkie załatwione podania.

Moderator: Skrybowie

przez Jiskry » So, 6 sie 2011, 18:34:57

Na początku zaznaczam, że nie chcę być dumnym posiadaczem tego minerału. Będzie mi potrzebny do innego podania, więc musi istnieć :P

Błękitny Kwarc Księżycowy, znany jako Gwiazdy Podziemii.

Obrazek

Noc. Taaak, do tego niezbędna jest noc i pełnia. Noc, księżyc, gwiazdy – od zarania dziejów były zjawiskami mistycznymi. Wszystkie rasy dumały nad ich istotą, każdy doszukiwał się nich błądzących po nieboskłonie duchów przodków, zapisanych w nich starożytnych przepowiedni, bóstw... Są jednak tacy, którzy nie oglądają gwiazd i księżyca. Swoje życie spędzają pod grubą skorupą ziemii i skał. I przecież oni, też mają swoje gwiazdy... Nie jest ich mało, nie są niczym żadkim. Jednak tak jak te na nieboskłonie obrosły w mity i legendy.
Minęły dwa dni od kiedy Maulrukh wynajął grotołaza. Również krasnolud, wyglądał dziwacznie. Z brodą zaplecioną w gruby warkocz, kasku z oświetleniem na czole i obwieszony całym mnóstwem lin, haków, kotwiczek i innego dziwnego osprzętu. Jak te metalowe zębiska, co wyskakiwały z podeszw jego butów w niewiadomy sposób. Wsród alchemików takich jak Maulrukh usługi grotołazów były bardzo cenione. Nie interesowały ich podróże w głąb ziemii, ani starożytne artefakty. Chodziło o minerały. Wykrystalizowane w naturalnych grotach z unikalnym mikroklimatem drogie kamienie. Niekoniecznie piękne, niekoniecznie niezwykle żadkie, jednak posiadające niezwykłe właściwości, dla kogoś kto potrafi je wydobyć. Stary krasnolud nerwowo chodził w kółko po swoim laboratorium, raz po raz czyszcząc istniejące tylko w jego świadomości pyłki kurzu z cennych szklanych retort, probówek i innych przedziwnych sprzętów. A kiedy usłyszał pukanie do drzwi poderwał się, wypuszczając niemal fajkę z zębów. Zanim otworzył poprawił szybko siwe brodzisko, przybrał dumny wyraz twarzy i otrzepał żupan.
Grotołaz wyglądał jak ostatnio. Z rozpalonymi policzkami, rudym warkoczem brody, tylko cały utytłany w błocie.
- Nie wiem po co to panu, jak się wie w jakiej jakini szukać, to Gwiazd Podziemii jest całkiem sporo. Ale skoro pan płacisz tak jak było ustalone...
Alchemik wcisnął mu niemal wypakowany trzosik do zgrubiałych łap i zabrał opatulone w szmaty zawiniątko.
- Tak tak tak tak tak... Odliczone, trzysta.
Nic wyszło z jego dumnej pozy wielkiego uczonego. Którym z resztą nie był. Poważni, potężni alchemicy nie są aż tak zachwyceni Błękitnym Kwarcem Księżycowym.
Od razu przystąpił do badań. Kryształ jest ładny, choć nie urzekający. Obeliskowe kształty, ostre krawędzie i błękitny leciutki poblask sprawiają, że kamień wygląda jak wyciosany kawałek nieba. Według jego mentora, kiedy przygotuje się odpowiednią kąpiel siarkowo-magnezjową, naturalne właściwości Błękitnego Kwarcu Księżycowego, do podbijania światła księżyca, mogą zostać zwielokrotnione nawet kilkanaście tysięcy razy! No... przez bardzo wprawnego alchemika. W każdym razie, światło księżyca, które ten kwarc naturalnie odbija z wielką siłą, dając lekki błękitny poblask można można zwiększyć. Zastosowań są dziesiątki!
Lampy dla bogatych, ozdoby, oświetlenie miejsc w które trafia choć nieco światła księżyca... niewiarygodne!
Tak, początkujący alchemik może się zachwycać, a wprawiony w swym fachu nieźle zarobić. Krasnoludy mogą oświetlić chodniki swoich kopalni, a bogaci panowie uświetnić wieczorne przyjęcia, pięknymi żyrandolami.
Matka natura obdarza swoje dzieci wielkimi darami, po prostu czasem, trzeba sięgnąć nieco głębiej.
Avatar użytkownika
Jiskry
Nieznajomy
Nieznajomy
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pt, 5 sie 2011, 14:59:49
ID: 1720

Powrót do Archiwum podań

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości