Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

[Lokacja] Tajne Laboratorium Gloriona (Romen-Dor)

Opisy do usunięcia.

Moderator: Skrybowie

przez Faelivnir (Samalai) » N, 14 lut 2016, 10:44:12

1. Położenie lokacji:

Romen-Dor, Cantica, Tilaus Sol.

2. Opis lokacji:

Miejsce to zostało wybudowane w pobliżu Faktorii Handlowej w Tilaus Sol. Wybudowano je w podziemnych grotach, znajdujących się niemal pod samą wyżej wymienioną budowlą. Jedno z dwóch przejść, za pomocą których można dostać się do Laboratorium, znajduje się w zrujnowanej wieży na terenie placówki Aearonów. Znane jest bardzo niewielkiej ilości osób, a większość z rodu nie wie o istnieniu tego miejsca.

Nie znając wyżej wymienionego wejścia, nie sposób dostać się z zewnątrz, ani nawet odkryć istnienia tej placówki. Tajne Laboratorium znajduje się pod ziemią, w żaden sposób nie zdradzając swojej obecności na powierzchni. Nawet Ci, którzy trafiliby na przejście przypadkiem, by dostać się do środka musieliby jeszcze pokonać czyhający na śmiałków labirynt najeżony śmiertelnie groźnymi, wymyślnymi pułapkami, ciągnący się kilka poziomów w dół. Całość została osobiście zaprojektowana przez Gloriona i tylko on wie, jak bezpiecznie pokonać tą niezwykle groźną przeszkodę. Zdarza się jednak, że przeprowadza tą drogą inne osoby, pozostające w bliskich relacjach z czarownikiem. Każda inna osoba będzie musiała stanąć na przeciw wyzwaniu. Nikt nigdy też nie sporządził map labiryntu.

Po pokonaniu tej przeszkody, natrafia się na dość niewinnie prezentujący się poziom, gdzie można znaleźć przestronną, bogato urządzoną sypialnię, a także dwie skromniejsze, przeznaczone dla gości lub służby, pomieszczenia gospodarcze (kuchnia, spiżarnia zawierająca spore zapasy, magazynek) oraz niewielką łaźnię. Całość zapewnia możliwość wygodnego przeżycia w placówce przez tydzień przez kilka osób, bez potrzeby opuszczania Laboratorium. Część mieszkalna jest jednak stosunkowo niewielka, nie przekracza bowiem wielkością dużego domostwa. Szczególnie, jeżeli wkroczy się do niższych, dużo większych kondygnacji.

Do głównej części kompleksu można wejść przez tajne przejście znajdujące się w sypialni Gloriona. Najpierw trzeba pokonać kręte schody, a potem otworzyć mocne, wykonane z metalu drzwi. Za ich pomocą można dostać się na antresolę, okrążającą całość poziomu, posiadającą liczne pomosty oraz tarasy. Z góry dobrze widać główną, ogromną salę laboratoryjną, do której można zejść za pomocą drabinek oraz schodów.

Obrazek

Każdy, kto nie posiada stalowych nerwów, poczuje się słabo oglądając to pomieszczenie. Nie licząc dużej ilości metalowych stołów, na których tłamszą się liczne manuskrypty, alembiki, aparatury alchemiczne, zabezpieczone komponenty magiczne oraz rękopisy, sala wypełniona jest przerażającymi instalacjami. Najbardziej rzucają się w oczy ogromne, podświetlane, szklane tuby, wypełnione zieloną cieczą, w której pływają żywe istoty. Będąc ofiarami Magii Przemian, trudno czasem określić, czy są to ludzie, przedstawiciele innych ras, potwory, czy też hybrydy wszystkich powyższych. Powykręcane, z wbitymi w skórę rurami, pompującymi substancję odżywcze oraz tlen, pozostają w stanie uśpienia. Czasem jednak któryś z tych nieszczęśników budzi się, z przerażeniem spoglądając na laboratorium. Tuby uniemożliwiają jednak wydobycie się ze środka jakiegokolwiek dźwięku, nigdy więc nikt nie usłyszał krzyku ofiar eksperymentów Gloriona. Obrazu pomieszczenia dopełniają stoły operacyjne, tajemnicze aparatury oraz urządzenia zasilające całość kompleksu. Pod ścianami podwieszone są łańcuchy, kajdany oraz haki, stoją szczelnie pozamykane beczki i skrzynie oraz znajdują się kratki kanalizacyjne. Mimo, że kompleks wydaje się tonąć w mroku, rozświetlany jest nagłymi błyskami energii oraz zielonym światłem wydobywającym się z bulgoczących tub.

Wszędzie unosi się również zapach formaliny, krwi oraz kwaśnych substancji alchemicznych.

Za pomocą kolejnych, dużych, metalowych wrót, można dostać się na korytarz, który prowadzi do schodów oraz kolejnych sal: biblioteki, magazynu, skarbca oraz sanktuarium.

Biblioteka wydaje się podobnie rozległa, jak główna sala laboratorium. Regały tworzące skomplikowany labirynt uginają się od ilości ksiąg i zwojów. Tutaj również panuje półmrok, rozświetlony tylko w kilku miejscach, tam, gdzie znajdują się duże biurka przygotowane dla czytelników. Biblioteka Gloriona zawiera zarówno podstawowe dzieła dotyczące nauki, prozę, poezję, jak i wiele białych kruków czy dzieł zakazanych, dotyczących tematów bluźnierczych i przerażających. Panuje w niej jednak chaos, bardzo utrudniający znalezienie konkretnego tomiszcza. Wiele ksiąg leży złożonych na posadzce, a stworzone w ten sposób góry czasem dorównują wysokością człowiekowi. Całości dopełniają jeszcze ruchome drabiny, umieszczone pod regałami.

Kolejnymi pomieszczeniami na tym poziomie są magazyn oraz znajdujący się za nim skarbiec. Wypełnione licznymi skrzyniami, wydają się zakurzone i nieużywane. W pierwszej z sal znaleźć można nie tylko liczne wyposażenie laboratoryjne, ale i wiele rzeczy, które pozornie nie pasują do całego kompleksu: w tym stare meble, tkaniny, szaty, narzędzia budowlane czy inne rzeczy, niemal już zapomniane przez właściciela. W skarbcu zaś trzymane są cenniejsze rzeczy: w tym złoto, biżuteria, perły, morski jedwab, cenna broń oraz dzieła sztuki, zgromadzone przez osiem wieków życia Gloriona.

Sanktuarium jest na równi osobliwe, jak i przerażające. Podobnie jak w głównej sali, znajdują się tutaj wypełnione zielonym płynem tuby. Dokładnie dwie sztuki. Te jednak, ułożone są pod ścianą, w poziomie, niczym sarkofagi. To one stanowią centrum pomieszczenia, które ponadto wydaje się puste i niemal sterylnie czyste. Nie licząc zielonkawego światła, sala pogrążona jest w mroku. Pierwsza z tub jest pusta i nie wydobywa się z niej żaden dźwięk. Można odnieść wrażenie, ze istota, która była tam przechowywana opuściła już laboratorium, albo, że miejsce czeka na kogoś. Druga zaś otoczona jest kwiatami. W środku można zobaczyć okrytą białym płótnem, unoszącą się w płynie piękną, jasnowłosą elfkę, w przeciwieństwie do innych istot znajdujących się w kompleksie, pozbawioną mutacji czy zmian. Zerkając na nią, można by stwierdzić, że pogrążona jest w pięknych, spokojnych snach. Rury dostarczające powietrze i wartości odżywcze ukryte są pod nią, tak, jakby naukowiec nie chciał oszpecić w żaden sposób znajdującej się w sarkofagu Laefar. Trudno powiedzieć, dlaczego się tutaj znajduje i kim jest, z pewnością jednak Glorion uznał, że jest kimś wyjątkowym. Kwiaty wprost sugerują, że nie jest ona zwykłą ofiarą eksperymentów.

Schodami można dostać się niżej, na ostatni poziom, w którym znajdują się lochy oraz przystań.

Więzienie, choć niemal zawsze puste, jest rozległym kompleksem krętych korytarzy oraz ciasnych cel. Podobnie jak w głównej sali laboratorium, na ścianach znajdują się łańcuchy, kajdany oraz haki. Pod sufitem można znaleźć podwieszone klatki, a w niektórych z nich wciąż znajdują się stare kości dawnych, zapomnianych więźniów. Ta część kompleksu wydaje się jednak jeszcze bardziej zapomniana i nieużywana niż magazyn, a kraty i inne elementy metalowe pokryte są rdzą. Najwidoczniej, większość osób, które trafią w ręce naukowca od razu lądują do tub, nawet nie stykając się z tą częścią laboratorium.

Ostatnim pomieszczeniem, znajdującym się w tajnej pracowni Gloriona jest przystań. Niewielkie, pojedyncze molo znajdujące się na szybie wodnym, przy którym zaczepiona jest pojedyncza łódź wiosłowa. Znajdujący się tutaj mechanizm pozwala otworzyć wrota tylko od wewnątrz, które dość szybko automatycznie zamykają się za osobami, chcącymi skorzystać z tego miejsca i wypłynąć na zewnątrz. Solidna, metalowa brama, obrośnięta glonami i ukryta w jednej z głębokich, krętych jaskiń uniemożliwia dostanie się tutaj z zewnątrz. Jeżeli jednak ktoś potrzebowałby szybko opuścić laboratorium, za pomocą przystani mógłby wypłynąć w pobliże Faktorii Handlowej Aearonów, nie narażając się na odkrycie przez postronne osoby.

Tajne Laboratorium Gloriona jest z pewnością miejscem niepokojącym. Gdyby ktoś postronny dowiedział się o jego istnieniu, z pewnością zwiastowałoby to ogromne kłopoty dla wiekowego maga. Dlatego też miejsce to okryte jest sekretem. Nie wie o nim prawie nikt.

3. Historia lokacji:

Początkowo, laboratorium w Tilaus Sol było jedną z dwóch placówek Gloriona, tą mniej istotną i rzadziej odwiedzaną. Została potajemnie przygotowana niedługo po tym, jak oficjalnie Faktoria Handlowa znalazła się w rękach Dahenena Felmirra, około dwa wieki temu. Chociaż od początku znajdowało się tutaj wyżej opisane sanktuarium, większość prac laboratoryjnych było przeprowadzanych w placówce w Utopii, pod tamtejszą faktorią miejską. W 4368 roku doszło jednak do pożaru, który pochłonął oba obiekty.

Glorion uznał, że laboratorium w Tilaus Sol będzie bezpieczniejsze i od tego czasu miało być głównym ośrodkiem laboratoryjnym maga. Wraz z przekazaniem Faktorii Handlowej oficjalnie w ręce Aearonów, zarządzanie nim miało być ułatwione.

4. Lista mieszkańców/NPC:
brak

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać:
brak

6. Proponowany koszt lokacji wg cennika:
- ID 37. Instytut badawczy

{"location_parameters":[
{"paramname":"populacja", "paramvalue":2},
{"paramname":"obrona", "paramvalue":2},
{"paramname":"produkcja materiałów", "paramvalue":0},
{"paramname":"generowanie prestiżu", "paramvalue":5},
{"paramname":"produkcja złota", "paramvalue":0},
{"paramname":"luksus", "paramvalue":3},
{"paramname":"skrytka", "paramvalue":0},
{"paramname":"rzemieślnictwo", "paramvalue":0},
{"paramname":"grawernia", "paramvalue":0},
{"paramname":"koszty NPC", "paramvalue":0},
{"paramname":"stragan", "paramvalue":0},
{"paramname":"wiara", "paramvalue":0},
{"paramname":"nauka", "paramvalue":15},
{"paramname":"CLZ%", "paramvalue":0.2405828%},
{"paramname":"cena w złocie", "paramvalue":23552498}]}

1x Instytut badawczy = 0,02405828433% * CLZ( 9  789 766  236) = 23 552  498

7. Typ lokacji:
prywatna
własność: - Glorion Aearon [6772]

Autor: Faelivnir [27]

~ ~ ~

Populacja: 2
Obrona: 2
Generowanie prestiżu: 5
Luksus: 3
Nauka: 15
Avatar użytkownika
Faelivnir (Samalai)
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 417
Dołączył(a): So, 1 lis 2014, 16:19:26
Lokalizacja: Kraków
ID: 27

przez Mistic » N, 21 lut 2016, 00:35:46

Całość opisu jest do poprawy
1. Albo bawisz się w naukowca, albo w maga, jedno zaprzecza drugiemu. Nauka stara się wyjaśnić mechanizmy jakie rządzą światem, magia zaś mówi " bo magia"

2. Poziom technologiczny "trochę" zbyt daleko idący
- pompy ... chyba napędzane szczurofretką
- substancje odżywcze... medycyna w kf da ci papkę zgniecioną jak dla niemowlaka, na pewno nie coś co można nazwać substancjami odżywczymi pompowanymi przez rury... pomijam to, że musiał byś być stanie rury podpiąć albo do krwiobiegu albo do żołądka, a to bardzo nie ten poziom zaawansowania medycyny

A i to miejsce gdzie masz eksperymenty rozsypie się po tygodniu przez to, że ma powietrze ma kwaśne ph jak sam napisałeś, rdza ;)


Nie wiem jak liczona jest zawartość skarbca skoro jest opisywana w sumie Oo


Ogólnie to co opisałeś, nie ma NIC wspólnego z magią, a z medycyną i ewentualnie alchemią więc wzmianki, że to do badania magii, są troszkę na wyrost ^&^
Obrazek
Avatar użytkownika
Mistic
Administrator
Administrator
 
Posty: 3906
Dołączył(a): Pt, 26 cze 2009, 09:55:40
ID: 107

przez Faelivnir (Samalai) » N, 21 lut 2016, 14:39:35

1. Nie można być magiem i naukowcem jednocześnie? Potrafię sobie nawet wyobrazić naukę o magii, czyli dziedzinę, która stara się wyjaśnić czemu "bo magia". Widzisz jakieś przeciwwskazania? Tym bardziej mogła powstać nauka o magii, skoro jest tak niezrozumiana.

2. Mógłbyś mi zaproponować jakieś rozwiązanie "dokarmiania" osób w tubach? Jakiś magiczny sposób, najlepiej?

Czy zaznaczenie, że funkcjonuje tam wentylacja wystarczy, by pokonać kwaśne PH :D

Jak wyjaśnimy wątpliwości, to zabiorę się za poprawki.
Avatar użytkownika
Faelivnir (Samalai)
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 417
Dołączył(a): So, 1 lis 2014, 16:19:26
Lokalizacja: Kraków
ID: 27

przez Astenna » N, 21 lut 2016, 14:50:21

1. Nie można być magiem i naukowcem jednocześnie? Potrafię sobie nawet wyobrazić naukę o magii, czyli dziedzinę, która stara się wyjaśnić czemu "bo magia". Widzisz jakieś przeciwwskazania? Tym bardziej mogła powstać nauka o magii, skoro jest tak niezrozumiana.
Też jestem zaskoczona. Przecież będą dwie drogi/ścieżki rozwoju postaci. Skąd nagle jakieś ograniczenia? Złodziej może być magiem, ale mag już nie może być uczonym? Dziwne.
Obrazek

"Słabi ludzie szukają zemsty, silni - wybaczają, a inteligentni - ignorują." /Valerius/
"Nie oceniaj mnie, dopóki mnie nie poznasz. Nie lekceważ mnie, dopóki się ze mną nie zmierzysz. Nie mów o mnie, dopóki nie porozmawiasz ze mną." /Valerius/
- Z Marvillami nie można się nudzić. /Vaentis/
Śpieszmy się grać, bo postacie tak szybko odchodzą. /Aine/
Avatar użytkownika
Astenna
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1697
Dołączył(a): Cz, 23 cze 2011, 19:01:35
Lokalizacja: Abertillery
ID: 1103

przez Mistic » N, 21 lut 2016, 16:14:31

Faelivnir (Samalai) napisał(a):1. Nie można być magiem i naukowcem jednocześnie? Potrafię sobie nawet wyobrazić naukę o magii, czyli dziedzinę, która stara się wyjaśnić czemu "bo magia". Widzisz jakieś przeciwwskazania? Tym bardziej mogła powstać nauka o magii, skoro jest tak niezrozumiana.

2. Mógłbyś mi zaproponować jakieś rozwiązanie "dokarmiania" osób w tubach? Jakiś magiczny sposób, najlepiej?

Czy zaznaczenie, że funkcjonuje tam wentylacja wystarczy, by pokonać kwaśne PH :D

Jak wyjaśnimy wątpliwości, to zabiorę się za poprawki.

No nie można bo taki mamy koncept w kf i tu nie bardzo jest co wyjasniać. Mamy loże umyslu mamy kult magii. Owszem są heretycy którzy próbują łączyć magię z nauką ale oni są tępieni i piętnowani przez obie frakcje. Bylaby to bardzo daleko ifaca konspira, wydani ktorej skonczyloby sie skroceniem o glowe ^^
Koniec koncow, taka mamy akurat w tej grze wizje dwoch przeciwstawnych i niechetnych wzgledem siebie nurtow.


Astenna serio zaskoczona. Ty, ktos kto byl mg. Plany, wizje i koncepce znal dosc dobrze nagle nie wie, ze od wprowadzenia tego rozdzialu T niejednokrotnie walkowal, ze albo nauka albo magia, w roznych opisach krajow chociazby, nawet w opisach rasy jest stosunek do tych ugrupowan i ty jestes zdziwiona nagle taka informacja? Okeeej.


Jak podawac pokarm? Łyżką. Kf ma poziom średniowiecza, z wylaczeniem opisow na wiki ktore twierdza inaczej. Wiec nie ma technicznej mozliwosci robienia czegos takiego.
Mozna to robic magia, magia zycia moze regenerowac i przy zyciu utrzymac. Magia smierci moze wysysac sily zyciowe z nieudanych eksperymentow i wlewac je w tą elfke chociazby ^^

Wentylacja, pamietaj ze nienegujesz efektow powietrza tego, jedynie wynosisz je na zewnatrz. To znaczy, ze kolo komina nie bedzie bujnej trawki ^^ a to moze zwrocic uwage juz. Mozesz magia probowac przedmuchacc pomiesCzenie. Lub dowiedziec sie jak to natura robi w jaskiniach niektorych ^^ lub wywalic ten fragment opisu ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mistic
Administrator
Administrator
 
Posty: 3906
Dołączył(a): Pt, 26 cze 2009, 09:55:40
ID: 107

przez Faelivnir (Samalai) » N, 21 lut 2016, 16:26:09

Spoko, Glorion może być heretykiem. Nie przeszkadza mi to - ba, nawet pasuje! Konspira i tak już jest. Laboratorium jest tajne ;)

Oki, skorzystam z magii życia w opisie. W wolnej chwili siądę i zredaguje tekst.
Nad wentylacją też pomyślę.

Dzięki.
Avatar użytkownika
Faelivnir (Samalai)
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 417
Dołączył(a): So, 1 lis 2014, 16:19:26
Lokalizacja: Kraków
ID: 27

przez Mistic » N, 21 lut 2016, 17:05:24

Tylko uprzedzam, nie wiem czy i jak taki heretyk odbije sie na zdobywaniu wplywow itd^^ bo to jak by ateista chcial w watykanie pracowac ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mistic
Administrator
Administrator
 
Posty: 3906
Dołączył(a): Pt, 26 cze 2009, 09:55:40
ID: 107

przez Faelivnir (Samalai) » N, 21 lut 2016, 17:15:27

Mistic napisał(a):Tylko uprzedzam, nie wiem czy i jak taki heretyk odbije sie na zdobywaniu wplywow itd^^ bo to jak by ateista chcial w watykanie pracowac ;)


Oki. Glorion raczej nie jest postacią nastawioną na wpływy sensu stricte.
Avatar użytkownika
Faelivnir (Samalai)
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 417
Dołączył(a): So, 1 lis 2014, 16:19:26
Lokalizacja: Kraków
ID: 27

przez Caindel » Cz, 3 mar 2016, 00:06:01

Temat zamykam. Po naniesieniu poporawek, prosze wrzucić na forum wewnętrzne.
Sarkazm jest sztuką. Gdyby był nauką, byłabym doktorem habilitowanym.


Pierwszy Nadworny Kucyponek Mista.


Kochana przez Własny Zespół Zoologiczny!


...bo widzisz, jesteś szefowa idealna, dlatego się z tobą zgadzam xD by Triszał
Avatar użytkownika
Caindel
Nadworny kucyponek
Nadworny kucyponek
 
Posty: 2120
Dołączył(a): Pn, 11 cze 2012, 18:04:06
Lokalizacja: Schowek na odkurzacz i widły
ID: 284


Powrót do Kosz

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości