Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

Opisy floty - dyskusja

Roboczy dział dla twórców opisów okrętów i statków.

Moderatorzy: Faelivnir (Samalai), Skrybowie

Regulamin działu
Forum przeznaczone do archiwizacji. Proszę nie zamieszczać nowych tematów.

przez Faelivnir (Samalai) » Wt, 30 gru 2014, 09:37:46

Do dyskusji dodaje jeszcze jeden temat: tarany, które są w wyposażeniu liburn, dromon i trier (chce je też dać elfim okrętom z Romen-Doru). Czy będą one miały fizyczny wpływ na mechanikę? Bo to zasadniczo główna zaleta tego typu okrętu!
Avatar użytkownika
Faelivnir (Samalai)
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 417
Dołączył(a): So, 1 lis 2014, 16:19:26
Lokalizacja: Kraków
ID: 27

przez Lissaell » Wt, 30 gru 2014, 13:35:58

Oczywiście tarany mogą roztrzaskać przy dużej prędkości kadłuby mniejszych okrętów nieposiadających wzmocnienia, ale nie licz że rozłupią na drzazgi galeon :mrgreen:
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Faelivnir (Samalai) » Wt, 30 gru 2014, 13:36:58

Nie liczę, spokojnie. Zakładam po prostu że ich się nie kupuje (są częścią statku, z automatu). Jestem też ciekaw czy będą miały znaczenie mechaniczne.
Avatar użytkownika
Faelivnir (Samalai)
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 417
Dołączył(a): So, 1 lis 2014, 16:19:26
Lokalizacja: Kraków
ID: 27

przez Faelivnir (Samalai) » Wt, 30 gru 2014, 14:18:46

Poruszając temat maksymalnej liczby maszyn bojowych:

Lissaell napisał(a):To jest maksymalna ilość machin. Za zbyt obładowany pokład można doliczać karne modyfikatory do żeglugi. Balisty to nie armaty i nie wyrzucają pocisków z tak dużą siłą i celnością jak broń palna.
Ogólnie mam taki zamysł żeby balisty były słabsze, ale celniejsze, a katapulty mocniejsze, ale z celowaniem byłyby trudności.

A co do liburn to tylko chciałam pokazać, że nadal mają zastosowanie pomimo nowszej jednostki.


Może więc warto podać też optymalną ilość maszyn wojennych? Bo jak dla mnie liczba maksymalna powoduje wrażenie, że taka jednostka to pływająca forteca ;) Mam bardzo mieszane uczucia do takiego schematu.
Avatar użytkownika
Faelivnir (Samalai)
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 417
Dołączył(a): So, 1 lis 2014, 16:19:26
Lokalizacja: Kraków
ID: 27

przez Lissaell » Wt, 30 gru 2014, 14:28:36

Maksymalna to maksymalna. Gracz musi się liczyć z tym, że jak obładuje machinami okład po brzegi to będą tego konsekwencje.
Jeżeli byśmy zamienili maksymalną na optymalną to by się pojawiało, że ktoś napisał, że na takiej szebece ma 10 balist z każdej burty...

Poza tym machiny nie mogą strzelać pod kątem 360o, mogą być mechanizmy do obracania ich, ale nadal przeszkadza takielunek żagle czy kadłub. Czyli np. szebeka obrócona burtą do celu może na raz strzelić z 5 balist/katapult (jeżeli ma ich maksymalną liczbę)

Podczas salw burtowych nie wszystkie pociski trafiają. Mniejsze okręty mogą mieć słabsze kadłuby, ale atakujący otrzymuje ujemny modyfikator ze względu na ich rozmiar.
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Sokół » Cz, 1 sty 2015, 12:30:31

Złotka, wsio ładnie i zgrabnie, ale ciocia Triszka przyszła i popsuje wam zabawę.
ZŁOTO mechaniczne - nie ma chwilowo odniesienia do kosztów fabularnych. Za ceny, jakie przykładowo zostały podane, na chwilę obecną, mogę sobie wykupić całą flotę i nawet się nie zmęczę. Nie ma najmniejszego odniesienia do zarobków, fabularnie i mechanicznie te dwie kwestie się nie pokrywają w żaden sposób (zamierzam do tego usiąść przy okazji, bo mnie kilku graczy zapytało o kwestie złota, jak je przeliczać, jakie są zarobki, etc.) - dlatego kwestia "Ceny" jest tu irracjonalna. Albo nie na miejscu. A ewentualne plany, co z tym dalej - nie mam żadnych informacji.
Dwa. Kwestia wyporności. Wszystko super, ale wiecie, że KF to okres średniowiecza w przełożeniu na nasze realia, więc wyporność ma się tu jak pięść do nosa, i macie tego świadomość, prawda? To, że my znamy to pojęcie, i za pomocą googli możemy sobie określać wyporność dla statków (przykładowo, największe drakkary miały wyporność 40-80 ton, a na pokład mogły brać do 40 ton w roku 1000) - nie znaczy, że tamci ludzie mogli to wyliczyć.
Za Wiki:
Miarą wyporności jest tona (1000 kg) lub długa tona (1016 kg).

Wiecie, że pojęcie tony wprowadzono w okresie mniej więcej renesansu, prawda? Wcześniej ludzie się tym nie interesowali.
A teraz, pytanie za 100 punktów! Jak sobie wyobrażacie pojedynek drakkara albo tiremy z... galerą (nie określając, ilumasztowe bydlę jest). Taki drakkar na przeciętnie 70 wioseł kontra bydlę wielkie? No spoko. ;)
Prędkość... podawana w węzłach. Super. Węzeł to niecałe 2 km na godzinę. Prędkość maksymalna 7-15 węzłów (30 km na godzinę? dobrze liczę?). Napęd był określany... *famfary* ilością wioseł! Jeeej, makarena i meksykańska fala... więc teraz mi wyjaśnijcie, jak chcecie przełożyć napęd wioseł na węzły i to w takiej, ekhm, maksymalnej ilości? Wyliczanie węzłów było późnym pomysłem, i nie wyobrażam sobie, jak marynarze (dwaj) siedzieli i liczyli sobie za pomocą linki logu (linki wyrzuconej za burtę boi lub kawałka drewna, który pozostawał względnie nieruchomy względem powierzchni wody) gdzie drugi koniec tej linki nawinięty był na swobodnie dający się rozwijać kołowrotek, ustawiony na rufie statku, na której co 47 stóp i 3 cale, wiązany był węzeł. No wybaczcie, drodzy państwo, ale ja sobie nie wyobrażam, jak taki żeglarz, który nie koniecznie był wykształcony (bo i jak i kiedy? chyba, że o rezerwa... elfach mówimy? lol, nie każde państwo ma elfy u siebie i pozwala im się tak dokładnie szkolić w matematyce, astronomii i w gatunkach rumu i być jak Jack Sparrow normalnie...) siedzi i liczy skomplikowane matematyczne działania. I jeszcze potrafi powiedzieć, że w tym i tym miejscu jest węzeł a tu i tu mamy milę morską...
Poza tym, bierzecie najczęściej opisujecie statki OD renesansu w górę. Czas w KF, jak już wcześniej mówiłam, oscyluje koło średniowiecza. Jak to się ma do siebie? Fregata jest z XIX wieku choćby - siedzę teraz i sobie czytam. Wy chcecie dawać wszystko. Może określmy, DO JAKIEJ epoki możemy się wzorować?
I uwaga, coś dla dociekliwych, żeby się zapoznać z materiałami, na jakich bazuję właśnie, chcąc opanować wasz schemat: http://santisimatrinidad.jun.pl/printview.php?t=485&start=0&sid=ed88421191f7c0036e2a60bb00c18460
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fregata_(okr%C4%99t_%C5%BCaglowy)

Ciocia Trisza idzie na kawę, bo się zmęczyła. O.
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Lord Loczek » Cz, 1 sty 2015, 12:44:39

Popieram Trish i przykładam rękę do tego co napisała.
Proszę was o utrzymanie klimatu oraz jakiejś powściągliwości.

Zanim takie rzeczy będziecie pisać, poproszę o orientację : Jakie okręty, jakie państwa używają.
Bo teraz to będzie wyglądało na zasadzie opisze coś co będzie PG i zajebiście wygram z każdym w tym momencie.

Oraz jak Trish mówiła. Moja postać ma ponad 35 Mln. To ile zajebistych okrętów będę miał? I kto mnie powstrzyma przed niszczeniem innych od tak? ^^
Avatar użytkownika
Lord Loczek
Giermek
Giermek
 
Posty: 367
Dołączył(a): Wt, 1 sty 2013, 19:25:57
ID: 3003

przez Lissaell » Cz, 1 sty 2015, 16:50:36

Można wstawić ograniczenie, że tylko gracz może sterować statkiem. Nie możesz sobie kupić całej floty (znaczy można, ale co z tego, że będzie stała w porcie niezdatna do żeglugi? :lol: ) jeżeli nie będziesz mieć ludzi, aby dowodzili poszczególnymi jednostkami.
Jeżeli NPC steruje okrętem to tylko kierowany przez prowadzącego, bądź nadzorującego MG

Oczywiście panuje średniowiecze, ale dla zachowania kultury morskiej uzgodniłam, że okręty nie będą wyłącznie galerami.

Nie da się też do końca pomieścić w zakresie do 1499 r. z racji, że większość okrętów jest z okresu 1600-1650 r.
Jeżeli wrzucam jakiś statek nowszy, to staram się zachować równowagę tak, aby nawet tymi starszymi dało się ograć nowsze modele.

Fregata z XIX wieku? Hahaha a to dobre! :lol:
Fregaty pochodzą z XVII w. dla przykładu Fryderyk Wilhelm 1681 r.
Skoro miałyby być z XIX w. to Bryg, który jest pochodną fregaty, musiałby powstać po statkach parowych xD
Poza tym specjalnie obłożyłam fregatę mianem statku specjalnego. Jest ich mało, więc mała szansa na spotkanie, są wadliwe i można je tylko zdobyć w sesjach.
1. Oki zdobyć Fregatę? Sounds good to me! Tylko trzeba się wzbić na wyżyny swoich żeglarskich umiejętności, aby tego dokonać
2. Fregata we flocie monarchów? Opcja dla leniuchów? Otóż skoro to jest okręt służbowy to można nim pływać wyłącznie gdzie dostanie się polecenie, aby płynąć. Taki los oficera w marynarce.

Węzły? Zachowałam tę jednostkę od tak, aby była. Równie dobrze mogłam nie napisać żadnej. Prędkość maksymalna potrzebna będzie wyłącznie do obliczeń.

W galerach dla balansu specjalnie nie daję ogromnych prędkości maksymalnych z racji, że posiadają prędkość minimalną.

I powtarzam po raz kolejny: To nie jest encyklopedia! to ma być proste jak drut i naprawdę szukanie po kronikach ile co miało wyporności, węzłów etc. mija się z celem.
Oczywiście należy na nich bazować, ale traktować je raczej jako wskazówki. Chyba, że chcecie latać z linijką i kreślić równania fizyczne, by następnie wykłócać się o każdy milimetr


I żeby nie było wątpliwości. Nie wzoruję się broń boże na Piratach z Karaibów. Dzisiaj jak już panowała nuda ktoś wpadł na pomysł żeby coś obejrzeć i wygrzebał Klątwe Czarnej Perły, a mi się ten cytat spodobał to go zapisałam :mrgreen:
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Sokół » Cz, 1 sty 2015, 17:51:29

Dobra, widzę, że cię nie przegadam. Dziękuję, koniec dyskusji z mojej strony.

PS. Określ przynajmniej, do KTÓREGO WIEKU są okręty. Szafujesz datami. A XVI wiek i porównanie do średniowiecza/antyku pasuje jak, za przeproszeniem, świni żółty czepek.
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Lissaell » So, 9 maja 2015, 14:15:26

Stuku puku - odgrzebuję.

Czy jacyś ewentualni entuzjaliści morskich przygód, których najbardziej dotknie ten dział, mogliby się tutaj wypowiedzieć? Dziękuję.

Wobec tego skoro admini nie chcą specjalnie komplikować spraw, to nie pozostaje nic innego, jak tylko spisać encyklopedię statków pływających po morzach fallathanu.

Nowa "ustawa", którą proponuję objęłaby następujące kwestie:
- Opisywanie nie na zasadzie "jeden dla wszystkich", ale na zasadzie "średnio; mniej więcej" (Tj. średnie wymiary statków fallathańskich)
- Twórcy projektów mieliby okazję zaprojektować swój własny statek fallathański, żeby pokazać jak ich zdaniem powinien wyglądać. Coś w teges "Fregata" przykład "Saint Marry - 4224 r. Cesarstwo" etc.
- Potrzebowałabym też chętnego grafika, który mógłby stworzyć obrazek na którym przedstawione byłoby porównanie człowieka do dajmy na to slupa, (...slupa do innych...), i innych do galeonów czy innego zmyślnego kolosa. Tak żeby MG mogli sobie lepiej zwizualizować spotkanie dajmy na to Pinasy i Szebekki czy innych statków.
(Człowieczek jakieś takie 0.5x2m (metra domyślnie może być 1x4 pix lub większe)
- Brak jakiś szczególnych wytycznych i bez czepiania się o drobnostki zarówno z mojej strony, jak i ze strony reszty komentujących. Vive La Wyobraźnio! Vive La Fallathanie!

Czy ktoś chciałby coś dodać, poprzeć lub wyrazić sprzeciw?
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Astenna » So, 9 maja 2015, 21:22:33

Liss, czy byłabyś w stanie opisać statki Daakarów?
Obrazek

"Słabi ludzie szukają zemsty, silni - wybaczają, a inteligentni - ignorują." /Valerius/
"Nie oceniaj mnie, dopóki mnie nie poznasz. Nie lekceważ mnie, dopóki się ze mną nie zmierzysz. Nie mów o mnie, dopóki nie porozmawiasz ze mną." /Valerius/
- Z Marvillami nie można się nudzić. /Vaentis/
Śpieszmy się grać, bo postacie tak szybko odchodzą. /Aine/
Avatar użytkownika
Astenna
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1697
Dołączył(a): Cz, 23 cze 2011, 19:01:35
Lokalizacja: Abertillery
ID: 1103

przez Lissaell » So, 9 maja 2015, 21:33:45

Po kolei :D

Wezmę się za sprawę po poniedziałku :)
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Natrea » So, 9 maja 2015, 22:00:40

Nieśmiało zaczepię: Lisiak, dżonka mieszkalna w końcu opisana, jednak potrzeba mi Twojej oceny, czy aby nie pojechałam z czymś :)
Nie każdy gnie kark, gdy ktoś go w ten kark puknie.


"Nie, wybacz, kochanie. Miłość nie jest dla wszystkich." ~ Eddie Gluskin (Outlast: Whistleblower)
Avatar użytkownika
Natrea
Obieżyświat
Obieżyświat
 
Posty: 415
Dołączył(a): N, 20 lip 2014, 17:55:00
Lokalizacja: Przy czajniku
ID: 10220

przez Lissaell » So, 9 maja 2015, 23:51:17

Spokojnie. Wszystkim się zajmę, ale od po pojutra dopiero ;)
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Ksyw'dzill » Pn, 11 maja 2015, 19:05:02

https://docs.google.com/spreadsheets/d/ ... sp=sharing

Przeliczyłem w oparciu o wartości w przybliżeniu rzeczywiste ^^ Przyrównałem sobie Cesarstwo do Anglii w 13-14 wieku. Może nie jest to idealne przyrównanie, ale chociaż daje nam sensowny przelicznik, którego możemy używać sobie w Fall. Ważne jest to, że ceny, które nam wychodzą, nie są w żaden sposób poza skalą. Masywny statek na 120 wioseł kosztować będzie koło 100 milionów. Zakładam, że maluchów mniejszych niż 26 wioseł wymyślać nie będziemy tutaj, taki będzie kosztował koło 11 milionów. Przeznaczenia, sprzętu i innych takich nie liczyłem... Ale zakładam, że statek przeznaczony jest do pływania, a sprzęt można wliczyć w cenę :)
Avatar użytkownika
Ksyw'dzill
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 878
Dołączył(a): So, 27 paź 2012, 15:20:21
ID: 811

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Opisy floty

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości