Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

Lisze, martwe i tak dalej

Moderator: Caindel

przez Thoran Rion » Śr, 19 lut 2014, 21:42:32

Hej, pomyślałem, ze skoro już obmyślono jak działają lisze i kto to w ogóle jest (a okrelono je jako maga z dużymi skilami w magii śmierci) można by się pokusić o stworzenie jakiegoś obszaru gdzie takie lisze mogłyby mieszkać, żyć i pracować ^^
Obszar ten by miał status państwa a zamieszkany byłby tylko przez lisze, nieumarłe efekty ich eksperymentów magicznych i różne paskudne ścierwo. Jeśli ktoś by się zglosił do opisu takiego obszaru to załączam też moją propozycję na mapie Fallathanu.
Taki obszar mógłby zawierać np. piramidy i tym podobne dziwne budowle.
Załączniki
allkrainy.jpg
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Ehrel » Śr, 19 lut 2014, 21:51:27

Osobiście nie wiem czy jest sens przeznaczać na to tak duży obszar, dodatkowo wydaje mi się, że w przypadku takiego lisza lepiej było by zapodać im siedzibę gdzieś na wyspie. Z racji, iż specjalizują się w magii śmierci i są to niejako magowie wiecznie poszukujący wiedzy to z czasem ich zainteresowanie światem zewnętrznym maleje ( z racji długowieczności) a sami skupiają się na studiach i poszerzaniu swojej mocy.
Poza tym stworzenie państwa liszy? Skoro tak to pasowało by stworzyć państwa wszystkim magom na najwyższych poziomach, zarówno wspomnianym tutaj liszom jak i druidom i co tam jeszcze przyjdzie ludziskom do głowy :>
Nie mówiąc już o takiej ewentualnej wojnie z państwem liszy, przecież bez żadnego wielowarstwowego sojuszu nikt nie ma szans z taki przeciwnikiem.
Tak siem mnie wydaje
Avatar użytkownika
Ehrel
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1721
Dołączył(a): Pn, 28 sty 2013, 15:00:42
ID: 39

przez Shaed » Śr, 19 lut 2014, 21:58:27

A to nie wystarczyłoby najwyżej nieco zmodyfikować mój projekt:
viewtopic.php?f=164&t=5007

W sumie wszystko się zgadza. Liszy jest sześciu, bo Lisza to taki kozacki Mag więc wielu ich nie ma. Dopisać można iże, by zostać liszką, trzeba jednego z aktualnych Lordów wygryźć (może być dosłownie ^^) z tronu. Projekt poza trupami zezwala na obecność kilkudziesięciu do kilkuset żywych. Większość kapłani mrocznego bóstwa, choć mogliby być i Nekromanci, służący Lordom i dokształcający się, by kiedyś może zająć zaszczytne miejsce którego z Liszy.
Avatar użytkownika
Shaed
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1037
Dołączył(a): Cz, 9 wrz 2010, 13:56:11
ID: 17379

przez Mistic » Śr, 19 lut 2014, 22:08:59

Shaed napisał(a):
W sumie wszystko się zgadza. Liszy jest sześciu, bo Lisza to taki kozacki Mag więc wielu ich nie ma.
Dopisać można iże, by zostać liszką, trzeba jednego z aktualnych Lordów wygryźć (może być dosłownie ^^) z tronu.

I frytki do tego ^^ Liszem będzie mógł być każdy mag który odpowiednio rozwinie drzewko skilli swojej postaci by dojść do tej profki
Obrazek
Avatar użytkownika
Mistic
Administrator
Administrator
 
Posty: 3906
Dołączył(a): Pt, 26 cze 2009, 09:55:40
ID: 107

przez Shaed » Śr, 19 lut 2014, 22:17:51

To raczej oczywiste...

Ale fakt nie zaznaczyłem, a chodziło mi tylko o tamto państwo. Ot profka Lisza byłaby równoznaczna z posiadaniem bardzo wysokie statusu w tamtym państwie, nie zaś, że Liszem można zostać tylko tam :)
Avatar użytkownika
Shaed
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1037
Dołączył(a): Cz, 9 wrz 2010, 13:56:11
ID: 17379

przez Thoran Rion » Śr, 19 lut 2014, 22:58:05

Zbyt małofantazo podchodzicie do tematu ^^
Po pierwsze nie wszystka ziemia się nadaje do zamieszkania, więc ludzie raczej wolą tereny gdzie jest przynajmniej woda :)
Po drugie to, że gdzieś istnieje państwo jakiekolwiek nie znaczy że od razu każdy skrawek takiego państwa jest pod kontrolą tego państwa. Istnieją obszary w które lepiej się nie zapuszczać w dzień lub po zmroku bo można dostać kulkę albo kieł w lewe udo.
Po trzecie mówię tutaj o obszarze pustynnym, Sahara też jest ogromna ale raczej tam nikt nie mieszka, z kolei taki klimat nie przeszkadza mości liszom bo oni nie potrzebują wody do życia.
Po czwarte nie sądzę by lisze tworzyły jakiekolwiek państwo, ale może się zdarzyć że jesli obszar będzie wystarczająco duży to będą sobie żyły obok siebie (no powiedzmy 100 KM od siebie) i się nie pozjadają.
Bo piątek, zagospodarowanie tak dużego obszaru świata na tak właściwie "bardzo mroczne, nie wiadomo co" jest o wiele ciekawsze z punktu widzenia poszukiwaczy przygód niż tworzenie tam kolejnego nudnego państwa, z nudnym rządem i nudną hierarchią społeczną.

Pomyślcie o tym ^^
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Shaed » Śr, 19 lut 2014, 23:46:55

No ja się zgadzam :D

Pierwsze w tym państewku żywych zostało tyla co kot napłakał. Reszta wyrżnięta w pień i zamieniona w trupy

Odnośnie drugiego... Planowałem dodanie, czegoś ala pozostałości tubylców ukrywających się pod ziemią przed truposzczami na powierzchni, ale szczerze mówiąc to wydaje mi się to złym pomysłem i mało potrzebnym.

No Xeh'hera z krainy mlekiem i miodem płynącej została zmieniona w kraj pokryty piachem, kośćmi i jałową ziemią, dodatkowo okrytą całunem oparu chroniącego przed promieniami słońca.

Stworzyły... właściwie to obróciły je w ruinę. Teraz mieszkają na pięciu jego końcach, co by dalej od siebie i ich współpraca jest bardzo ograniczona (dzięki czemu plaga żywych trupów ma na razie ograniczony zasięg).

No fakt... moje jest małe... Ale "rządy" pięciu tyranów nudne być nie powinny! No, a hierarchia... Cóż Tyran, kilku żywych do posługi i rzesze (nie)umałych na posyłki. Myślę, że tej hierarchii nie da się zrobić inaczej by pasowało to do Liszy.
Avatar użytkownika
Shaed
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1037
Dołączył(a): Cz, 9 wrz 2010, 13:56:11
ID: 17379

przez Thoran Rion » Cz, 20 lut 2014, 09:32:48

W tym twoim projekcie jest kiepskie to, że żyje tam tylko 6 liszy. Technicznie rzecz biorąc to taki lisz dużo miejsca nie potrzebuje a ten co zaproponowałem obszar jest ogromny więc zmieści się ich tam ze 100. Do tego mogłyby się tam znajdować jakieś fajne bogactwa do zdobycia co by motywowało śmiałków do wypraw.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Shaed » Cz, 20 lut 2014, 11:43:49

Fakt pod tym względem twój pomysł ma sporą przewagę. Ale setka liszy... u mnie jest ułamek z tego i zwiastuje potężne kłopoty, a tam? Jakby je ktoś mocno wkurzył, to Nacja przy armii jaką mogłyby zgotować to byłby pikuś ^^
Avatar użytkownika
Shaed
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1037
Dołączył(a): Cz, 9 wrz 2010, 13:56:11
ID: 17379

przez Thoran Rion » Cz, 20 lut 2014, 11:46:37

Shaed napisał(a):Fakt pod tym względem twój pomysł ma sporą przewagę. Ale setka liszy... u mnie jest ułamek z tego i zwiastuje potężne kłopoty, a tam? Jakby je ktoś mocno wkurzył, to Nacja przy armii jaką mogłyby zgotować to byłby pikuś ^^


Nom ale dlaczego to problem? ^^ Od północy by było Amarth czyli magowie, od zachodu Elfy też raczej nie są słabe w magii. Lisze zaś gnieździć się muszą tam gdzie nikt im nie będzie przeszkadzał w eksperymentach, z kolei zawsze można zrobić potem światowy ewent w postaci nieumarłej hordy atakującej żywych.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Shaed » Cz, 20 lut 2014, 11:53:27

Nie twierdzę, że to problem! Wiadomo, wielu lubi się rozerwać nieco, bezkarnie dźgając nieumarlaki. Setka bardzo potężnych Nekromantów, mająca pod sobą nieumarłą hordę... No to nie zazdrościłbym położenia tym Elfom. :D
Avatar użytkownika
Shaed
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1037
Dołączył(a): Cz, 9 wrz 2010, 13:56:11
ID: 17379

przez Thoran Rion » Cz, 20 lut 2014, 12:42:26

Shaed napisał(a):Nie twierdzę, że to problem! Wiadomo, wielu lubi się rozerwać nieco, bezkarnie dźgając nieumarlaki. Setka bardzo potężnych Nekromantów, mająca pod sobą nieumarłą hordę... No to nie zazdrościłbym położenia tym Elfom. :D


Kwestia tylko tego, że lisze raczej ze sobą nie współpracują. Coś jak bogowie chaosu w młotku. Gdyby się zjednoczyli mogliby rozerwać świat ale nie zrobią tego więc świat może odetchnąć.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Dragonias » Cz, 20 lut 2014, 13:14:22

Opisuje tam Pustynny Kraj (sąsiaduje z elfami na wschód), ale jak co wezmę co innego -w sumie dopiero co zaczynam to opisywać).
Każdy rewolucjonista kończy jako ciemięzca lub heretyk. Albert Camus
Avatar użytkownika
Dragonias
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1070
Dołączył(a): N, 30 maja 2010, 21:47:09
ID: 1372

przez Gotrek » So, 22 lut 2014, 16:33:55

Liszom nie trzeba robić państwa, bo państwo jest dla społeczeństwa, które ma jakieś więzi społeczne, spólne cele, kulturę lub chociaż historię, która ich łączy. Lisze tych cech nie mają, więc automatycznie nie tworzą państwa. Wystarczyłoby zrobić tam coś ala lokację (lub właśnie lokację), która uznana byłaby przez wszystkie państwa za tereny wolne (nie przynależące do żadnego z nich), z którymi nikt nie chciałby mieć nic wspólnego. Tam Lisze po prostu by sobie funkcjonowali, każdy wiedziałby, że to ich i nie należy tego ruszać (no chyba, że się komuś zachce skarbów czy innych frytków). Opis lokacji zapewnia opis mieszkańców i terenów oraz historię miejsca, co wystarczy w zupełności, a rozpisanie państwa to kawał roboty.
"Kiedy jestem słabszy od ciebie, proszę cię o wolność, ponieważ jest to zgodne z twoimi zasadami. Kiedy jestem silniejszy, odbieram ci wolność, ponieważ jest to zgodne z moimi zasadami."
icePolska Cię potrzebuje ;)
„Żona ma być trzeźwa, ochędożna i cnotliwa” - ludowe przysłowie
Avatar użytkownika
Gotrek
Giermek
Giermek
 
Posty: 249
Dołączył(a): N, 12 lip 2009, 13:22:44
ID: 12

przez Dragonias » So, 22 lut 2014, 19:27:43

Jak co opiszę to państwo. Wedle tego co ma być, lisz będzie przeznaczony dla wybrańców magii śmierci, dostępny do wszystkich ras. Jako że sąsiaduje z Amarth, zastosowałbym efekt lustrzanego odbicia tamtejszej klątwy, zamiast zimy mamy upał. Powiąże to z energią magiczną, portalami i dość "łatwym" kontakcie z Wymiarem Zła czy Demonów. Zasiedlimy pustynię małymi dominiami liszy, rywalizujących o względy władcy liszów. Można ich zablokować na tamtym rejonie, aby się nie panoszyli dalej. :D
Każdy rewolucjonista kończy jako ciemięzca lub heretyk. Albert Camus
Avatar użytkownika
Dragonias
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1070
Dołączył(a): N, 30 maja 2010, 21:47:09
ID: 1372

Następna strona

Powrót do Wykonane

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość