Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

Langskip

Roboczy dział dla twórców opisów okrętów i statków.

Moderatorzy: Faelivnir (Samalai), Skrybowie

Regulamin działu
Forum przeznaczone do archiwizacji. Proszę nie zamieszczać nowych tematów.

przez Sokół » Pt, 2 sty 2015, 11:04:29

1. Nazwa typu okrętu
Langskip (w Nordii powszechnie znany jako drakkar, czyli "smok")

2. Typ Okrętu (Wiosłowy, Wiosłowo-żaglowy, Żaglowy, Specjalny)
Wiosłowo-żaglowy

3. Wymagania (Dotyczy jednostek specjalnych)
-

4. Załoga (min. - max.)
Minimalnie 40 osób, maksymalnie 160

5. Ilość pokładów (Co najmniej 1)
2

6. Wyporność
Przeciętny drakkar na 32 pary wioseł posiada wyporność 40 ton.

7. Maksymalna ilość balist/katapult
nie dotyczy

8. Zwrotność (Mała, Średnia, Duża)
duża

9. Ożaglowanie
Jeden maszt - dla żeglugi morskiej żagiel o wielkości ponad 230 m2.

10. Prędkość Maksymalna (7-15 węzłów)
13

11. Prędkość Minimalna (0-7 węzłów)
7

12. Zasięg (Przybrzeżny, Morski)
przybrzeżny

13. Występowanie
Nordia

14. Opis
Langskipy stały się symbolem nordów. Często określano je także jako snekkja, czyli „cienkie długie przedmioty wystające z wody". W powszechnej świadomości funkcjonują jednak jako drakkary, czyli smoki. Naprawdę tak nazywano tylko największe okręty, z dziobnicami wyrzeźbionymi na kształt smoczych głów. Mniejsze statki również ozdabiano - wedle gustu właściciela i rzemieślnika, zawsze tak, by dziobnica przypominała głowę groźnej bestii albo zwinnego ptaka i budziła strach obcych i zazdrość pobratymców.
Wbrew utartej opinii długie łodzie, wyposażone w jeden maszt galery, nie nadawały się do pełnomorskiej żeglugi, ale raczej do wojennych wypraw, a prawdziwi żeglarze odnosili się do nich z pogardą. Nienaturalnie wydłużone, o wąskich burtach i płytkim zanurzeniu, świetnie sprawdzały się za to w żegludze śródlądowej. Budziły grozę wśród zamieszkujących nad brzegami rzek ludzi, którym widok smoczych głów kojarzył się z pożogą i zniszczeniem. Na takich statkach bardzo rzadko wypuszczano się na pełne morze. Na wielkich falach statek o podobnych proporcjach po prostu by się złamał. Dlatego żeglowano wzdłuż brzegów, a gdy zbliżał się sztorm, wyciągano łódź na ląd.
Długość i szerokość okrętu bywała różna. Największe spośród drakkarów miały po 30 ławek po dwóch wioślarzy na każdej, liczyły ok. 30 m długości, przy maksymalnej szerokości sięgającej tylko 4 m! Statki oceaniczne były o wiele bardziej proporcjonalne. Większość z nich miała długość 14-17 m i szerokość 4-5 m.

15. Porady dla graczy (Plusy i minusy)
+ zwrotność
+ szybkość
+ możliwość żeglugi śródlądowej i przybrzeżnej
+ dzięki niskiemu zanurzeniu (do 1 m) prześlizgują się po powierzchni wody
+ mała, niska i wąska jednostka. Ciężko trafić ją z balist/katapult
+ najszybszy statek spośród wiosłowych i wiosłowo-żaglowych
+ modyfikator +50 do zastraszania (rzeźba dziobowa w kształcie łba bestii)

- brak możliwości montażu machin (tarcze nordów wystawiane na burty to nie uzbrojenie)
- delikatna konstrukcja


16. Koszt zakupu przedstawiony przez % złota w gospodarce
0,029790594%

17. Autor
Tishtry
Ostatnio edytowano So, 3 sty 2015, 14:18:49 przez Sokół, łącznie edytowano 2 razy
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Lissaell » Pt, 2 sty 2015, 12:57:20

Największe spośród drakkarów miały po 30 ławek, liczyły ok. 30 m długości, przy maksymalnej szerokości sięgającej tylko 4 m!

Żeby uniknąć różnych niedomówień co do wielkości okrętu, to załóż, że każdy jest taki sam. Podaj wymiary, które będą dotyczyły wszystkich. Nie od do
Długość - 30 m, Szerokość - 4m, Zanurzenie - 1 m

Widzę, że nie za bardzo odbiegasz od źródła i nie wprowadzasz żadnych modyfikacji, tzn. brak balist i katapult. Zwiększ prędkość maksymalną do 13 i minimalną do 7 ;)


+ modyfikator +50 do zastraszania (rzeźba dziobowa w kształcie łba bestii)

Zastosowałam to z racji, że jak widzi się ciężki i cholernie wielki statek, który może mieć sporo machin i załogi, to z tej racji niektórzy się dwa razy zastanowią zanim zaatakują. Chociaż to i tak działa tylko na NPC, więc niech przejdzie. :P
Myślę cały czas jak mógłby wyglądać czynnik morale załogi, więc zastraszenie też wezmę pod uwagę.

Naprawdę tak nazywano tylko największe okręty, z dziobnicami wyrzeźbionymi na kształt smoczych głów. Mniejsze statki również ozdabiano - wedle gustu właściciela i rzemieślnika, zawsze tak, by dziobnica przypominała głowę groźnej bestii albo zwinnego ptaka i budziła strach obcych i zazdrość pobratymców.

Wątpię aby pierwotni użytkownicy byli aż tak naiwni, żeby myśleć, że głowa smoka przestraszy kogoś bardziej niż liczna załoga złożona z rosłych chłopów. Z tego co wyczytałam to używali głów smoków po to, by przestraszyć sprzyjające duchy/bóstwa ofiar. Gdy wracali do domu, zdejmowali te łby, żeby nie obrazić własnych duchów-opiekunów.

W plusach i minusach dodaj:
+ Z racji na lekkość okrętu można go szybko wciągnąć na brzeg
+ Zmyślnie zamontowane tarcze osłaniają załogę przed ostrzałem z łuków i kusz
+ Mała, niska i wąska jednostka. Ciężko trafić ją z balist/katapult
+ Najszybszy statek spośród wiosłowych i wiosłowo-żaglowych

- delikatność konstrukcji - w czasie wielkiego sztormu mogą się złamać na pół

Założyłam, że statkom przeznaczonym do żeglugi przybrzeżnej można pozwolić na wypłynięcie w pełne morze, ale podczas sztormów nie będą im przysługiwały rzuty, czytaj: z miejsca toną.
Każdy statek może zatonąć podczas wielkiego sztormu :lol: począwszy od utraty drzewców, które skażą żeglarzy na dryf i zdanie się na opaczność bożą, a skończywszy na wywróceniu statku na burtę. Wywal ten podpunkt

Ale rzuty, bitwy, sztormy i ostateczne balansowanie wszystkich jednostek na końcu. Najpierw jak T. powiedział: zbudujmy statki, a później będziemy brać się za dzieło stworzenia ;)
A tak żeby już się do czegoś przyczepić jak nie mam do czego... Pogrub punkty i pokoloruj na zielono plusy i na czerwono minusy, aby zwiększyć troszeczkę czytelność.
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Sokół » Pt, 2 sty 2015, 13:08:07

Pozwolisz, że nie wskaże palcem, kto nie odbiega od źródeł, co? ;)
Odnośnie głowy smoka - rozumiem, że wszyscy, wioślarze, krallowie i nawet bębniarz, siedzą na górnym pokładzie i straszą? :D Tu chodzi o galeon, który został wyrzeźbiony w jakąś "potworną" głowę a nie NPC... Dwa: jakim cudem ściągali i zakładali GALEON NA RUFIE statku? ;) chciałabym to zobaczyć, skoro wyrzezany był z kawałka drewna i nie do ruszenia - chyba, ze z toporem ktoś przyszedł i ściął. Powodzenia, załoga statku taką osobę zwyczajnie zje. Poza tym, obawiam się, że bóg mórz raczej ma w nosie taką rzeźbę. Owszem, teoretycznie miało to również przyzywać duchy/bóstwa, jednak przede wszystkim - straszyło ;) ktoś nie odrobił lekcji z wikingów (albo oglądał serial, który jest przekoloryzowany.... :roll: )
Chciałabym zobaczyć, jak szybko drakkar wyciąga się na brzeg... rękoma ^^`to szalupka ratunkowa, ale ciężki, duży statek. Tarcze NIE OSŁANIAJĄ. Żeby osłaniały, wojownicy musza je podnosić - one tam są w większości założone, by nie walały się pod nogami - pamiętaj, cześć z wojowników była jednocześnie wioślarzami. Znów nie odrobiono lekcji o wikingach.
Nie wywalę tego o sztormach - wiosła wciąga się na pokład w czasie sztormu. Żaden idiota nie zostawi ich na zewnątrz, by się złamały, proszę cię ^^` Statek, co napisano w opisie, ślizga się dzięki konstrukcji po falach. Poza tym... pytanie - JAK wikingowie z Islandii czy Skandynawii dopłynęli do Ameryki? ;) Wpław? ;) Nie, punkt zostawiam.
Poprawki nanoszone, za 5 minut odśwież temat, będzie wsio.

EDIT:
Żeby uniknąć różnych niedomówień co do wielkości okrętu, to załóż, że każdy jest taki sam. Podaj wymiary, które będą dotyczyły wszystkich. Nie od do
Długość - 30 m, Szerokość - 4m, Zanurzenie - 1 m


Serio? :lol: nie, zostawiam przybliżoną, uśrednioną wielkość dla statków, ale wyraźnie napisałam, ze są rózne. Nie widzę 200 ludzi na małym drakkarze, wybacz ;)
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Lissaell » Pt, 2 sty 2015, 14:01:14

Tu chodzi o galeon, który został wyrzeźbiony w jakąś "potworną" głowę a nie NPC...


jakim cudem ściągali i zakładali GALEON NA RUFIE statku?


Dotąd jak czytałam to myślałam, że Polska trudny język

chciałabym to zobaczyć, skoro wyrzezany był z kawałka drewna i nie do ruszenia - chyba, ze z toporem ktoś przyszedł i ściął. Powodzenia, załoga statku taką osobę zwyczajnie zje. Poza tym, obawiam się, że bóg mórz raczej ma w nosie taką rzeźbę. Owszem, teoretycznie miało to również przyzywać duchy/bóstwa, jednak przede wszystkim - straszyło ;) ktoś nie odrobił lekcji z wikingów (albo oglądał serial, który jest przekoloryzowany.... :roll: )


Jednak udało mi się wydedukować o co Ci chodzi :P
Wyczytałam nie znaczy zauważyłam w obejrzanym serialu. Nie wiem jak to było z rufą, ale na dziób zakładało się metalową głowę smoka, czy czort tam wie czego. Jeżeli jedna straszna mordka była na stałe zamontowana na rufie, to duszki mogły się nie obrazić.
Ale serio to ma tak małe znaczenie, że aż śmiech. Dodałam to w ramach ciekawostki.

NPC to statki/marynarze nie gracze. Wiadomo, że od gracza zależy czy zechce zaatakować Galeon Wojenny, czy nie.
Dajmy na to gracz-kupiec płynie Galeonem i spotyka na drodze piratów. Rzut na zastraszanie pomyślny - Piraci rezygnują z pościgu
Gracz-pirat spotyka NPC Galeon Wojenny. Teraz decyzja gracza: atakuje/nie atakuje

Chciałabym zobaczyć, jak szybko drakkar wyciąga się na brzeg... rękoma ^^`to szalupka ratunkowa, ale ciężki, duży statek. Tarcze NIE OSŁANIAJĄ. Żeby osłaniały, wojownicy musza je podnosić - one tam są w większości założone, by nie walały się pod nogami - pamiętaj, cześć z wojowników była jednocześnie wioślarzami. Znów nie odrobiono lekcji o wikingach.

Ależ ja wiem, że nie było pośród nich marynarzy, jednak pomyśl. Jak paręset chłopa będzie próbowało podnieść taki statek to im się nie uda? xD
Chcesz to ten podpunkt wywal, bo i tak wstawiłam go, od tak, żeby był.

Nie wywalę tego o sztormach - wiosła wciąga się na pokład w czasie sztormu. Żaden idiota nie zostawi ich na zewnątrz, by się złamały, proszę cię ^^` Statek, co napisano w opisie, ślizga się dzięki konstrukcji po falach. Poza tym... pytanie - JAK wikingowie z Islandii czy Skandynawii dopłynęli do Ameryki? ;) Wpław? ;) Nie, punkt zostawiam.
Poprawki nanoszone, za 5 minut odśwież temat, będzie wsio.


Po pierwsze: Nie mam zamiaru się rozwodzić na temat co było co nie było. Bardzo proszę mogę, chociaż niespecjalnie mi się chce, wchodzić w filozoficzne dyskusje co mogło się złamać a co nie mogło. Nie będę dopisywała do każdego statku: Podczas sztormu może się wywrócić na burtę, tak samo jak nie ma sensu pisać, że jest prawdopodobieństwo przełamania statku na pół. Rezultat jest jeden: śmierć załogi.
Nie piszemy encyklopedii, to ma być zaklasyfikowane Morskie/Przybrzeżne, Żaglowe/nie-żaglowe, prędkość max/min etc.
Jak MG odpala stronę ze statkiem i patrzy <Zasięg: Morski> aha, morski statek, przysługują rzuty podczas sztormu i seria rzutów mu się nie powiedzie np. zdolność: intuicja, czy "wyczuje ten sztorm czy nie" lub zdolność wyczuwania zmiany pogody, potem żeglarstwo, a na koniec szczęście to MG w narracji opisuje co się stało np. okręt złamał się na pół, wywrócił na burtę, stracił żagle, zatopił go kraken czy Chuck Norris spadł z nieba i rozwalił statek w drobny mak kopniakiem z półobrotu.

Więc albo wyrzucasz ten podpunkt, który ma ten sam sens co "Nie dotykaj pieca, bo się poparzysz", albo zmieniasz zasięg z morskiego na przybrzeżny i mamy spokój.

Po drugie: Ależ to jasne, że się chowa wiosła podczas sztormu. To chyba na tyle jasne, że nawet o tym nie wspominałam. Na tej samej zasadzie zakłada się np. podwójne lub potrójne refy, zmienia się żagle na sztormowe, a część się po prostu zdejmuje.

EDIT:
Żeby uniknąć różnych niedomówień co do wielkości okrętu, to załóż, że każdy jest taki sam. Podaj wymiary, które będą dotyczyły wszystkich. Nie od do
Długość - 30 m, Szerokość - 4m, Zanurzenie - 1 m



Serio? :lol: nie, zostawiam przybliżoną, uśrednioną wielkość dla statków, ale wyraźnie napisałam, ze są rózne. Nie widzę 200 ludzi na małym drakkarze, wybacz ;)


JESZCZE RAZ. ROBIMY TO PROSTE JAK DRUT. JEDEN ROZMIAR - WSZYSTKIE STATKI. Chcesz, aby były mniejsze wersje? Nowy temat o nazwie: Drakkarek/Mini-Drakkar/Mały Drakkar/Drakkar - Wersja mniejsza/Drakkar - Wersja kieszonkowa
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Sokół » Pt, 2 sty 2015, 14:27:00

Laska, spokój, serio. Ciśnienie ci skoczy, żyłka pęknie.

Fakt, mój błąd w nazwie rzeźby dziobowej. Przyznaję. ALE:
Galion, inaczej aflaston – charakterystyczna ozdoba dziobowa stosowana na dużych żaglowcach z minionych wieków, w postaci okazałej kunsztownej rzeźby umieszczonej przed forkasztelem, u szczytu stewy dziobowej. Była to rzeźba drewniana, często polichromowana. Zwykle przedstawiała postać ludzką, zwierzęcą lub fikcyjne stworzenie alegoryczne, i nawiązywała do nazwy jednostki.

Gdzie tu metalowa? Ja przespałam chyba lekcję o drakkarach.. albo faktycznie, wikingowie robili z drewna. A nie metalu. Metalowe to inne jednostki w innych państwach.
Zasięg zmienię, bo widzę, że masz parcie na szkło.

Jeśli chcesz mieć wsio ładnie sprecyzowane, to w schemacie to zaznacz. Bo schemat masz zwyczajnie niedopracowany, i bardzo ogólny. Statki dajesz z każdej epoki, i najwyraźniej masz do mnie pretensje, bo sprawdzam w innych tematach statki i wytykam błędy. Jeśli dałaś TYLE punktów do opisu statku (nie wiem, po kiego licha, w profesjach jest o wiele mniej i jakoś to działa?) to doprecyzuj, uściślij. nie każdy jest żeglarską alfą i omegą, nie musi się na tym znać ;) Jak już chcesz dzielić okręty, to wypisz klasy okrętów - unikniemy kolejnych spięć.
Pass, chill i damy radę ;) Jasne? ;)
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Astenna » Pt, 2 sty 2015, 18:13:20

Lissaell uprasza się, abyś w spokojniejszym tonie tłumaczyła. Bez nerw dziewczyny. Tak nie zaczynamy nowego roku.
Trish Ciebie się też dotyczy.

Nie żyjemy w epoce wikingów i nie budujemy na co dzień drakkarów, bazujemy na wiedzy książkowo-internetowej. Bardzo proszę zebrać wiedzę z kilkunastu źródeł i dojść do porozumienia.

Peace.
Obrazek

"Słabi ludzie szukają zemsty, silni - wybaczają, a inteligentni - ignorują." /Valerius/
"Nie oceniaj mnie, dopóki mnie nie poznasz. Nie lekceważ mnie, dopóki się ze mną nie zmierzysz. Nie mów o mnie, dopóki nie porozmawiasz ze mną." /Valerius/
- Z Marvillami nie można się nudzić. /Vaentis/
Śpieszmy się grać, bo postacie tak szybko odchodzą. /Aine/
Avatar użytkownika
Astenna
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1697
Dołączył(a): Cz, 23 cze 2011, 19:01:35
Lokalizacja: Abertillery
ID: 1103

przez Lissaell » Pt, 2 sty 2015, 18:14:34

Obrazek

Obrazek

Książka spisana na podstawie znalezionych dokumentów, kronik i ocalałych okrętów. Według mnie bardziej wiarygodna niż źródła spisane na podstawie książek, bazujących na książkach, które bazowały na dowodach.

Jak teoria Platona o idei. Odbitki odbitek odbitek odbitek nie są za bardzo precyzyjne. ;)

@up: Jestem oazą spokoju 8-)
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Sokół » Pt, 2 sty 2015, 18:16:17

Drugi skan - dokładnie to samo znalazłam w internetach, ale w formie przepisanego, suchego tekstu ;)
Dwie sprawy - przy obrazkach podano dwie różne wymiarówki - nie da się podać jednogłośnego rozmiaru. Poprawki (jakie mi zostały) w temacie o drakkarze naniosę, jak ogarnę całe forum.
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Lissaell » So, 3 sty 2015, 13:13:12

1. Nazwa typu okrętu
Langskip, powszechnie znany jako drakkar, czyli po nordyjsku "smok"

Sprecyzuj nazwę. W sklepie nie będzie przedmiotu o nazwie Langskip, powszechnie znany jako drakkar, czyli po nordyjsku "smok".
Albo landskip i piszesz w opisie, że jest powszechnie znany jako drakkar, albo drakkar i tyle

4. Załoga (min. - max.)
Minimalnie 40 osób, maksymalnie 300

Jakoś nie widzę 300 osób na łodzi 30m x 4m.
Zmień na 40-160

6. Wyporność
W zależności od wielkości, do 80 ton, przy czym przeciętny drakkar na 32 pary wioseł posiada wyporność 40 ton.

Ile dokładnie?

8. Zwrotność (Mała, Średnia, Duża)
średnia/duża

Duża

9. Ożaglowanie
Jeden maszt - dla żeglugi morskiej żagiel o wielkości ponad 230 m2, przy największych drakkarach dwa, większy i mniejszy żagiel.

"Jeden maszt z jednym żaglem rejowym" albo "Dwa maszty, każdy z żaglem rejowym"

12. Zasięg (Przybrzeżny, Morski)
przybrzeżny i morski

Albo przybrzeżny, albo morski.

świetnie sprawdzały się za to w żegludze śródlądowej

nie nadawały się do pełnomorskiej żeglugi

Na takich statkach bardzo rzadko wypuszczano się na pełne morze. Na wielkich falach statek o podobnych proporcjach po prostu by się złamał. Dlatego żeglowano wzdłuż brzegów, a gdy zbliżał się sztorm, wyciągano łódź na ląd.

Z tego wynika, że to statek do przybrzeżnej żeglugi

- brak uzbrojenia (tarcze nordów wystawiane na burty to nie uzbrojenie)

"- Brak możliwości zamontowania machin"

- delikatność konstrukcji - w czasie wielkiego sztormu mogą się złamać na pół

"- Delikatna konstrukcja"

16. Cena
500,000 - 1,000,000 (zależnie od wielkości i ilości osób, oraz kunsztu wykonania)

Sprecyzować


Chcesz żeby były mniejsze jednostki tego typu? Opisz Skeid i Snekkar
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762

przez Sokół » So, 3 sty 2015, 14:19:07

Już. Mniejsze statki prawdopodobnie też opiszę - kiedy? Nie wiem.
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Lissaell » So, 3 sty 2015, 15:16:16

Niech będzie. Akcept
Avatar użytkownika
Lissaell
Giermek
Giermek
 
Posty: 203
Dołączył(a): Pt, 12 gru 2014, 21:48:06
ID: 11762


Powrót do Opisy floty

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości