Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

[Lokacja] Dolina Wężetnika (Amarth)

Moderator: Skrybowie

przez Moira » Pn, 5 sty 2015, 01:22:31

1. Położenie lokacji

Obrazek


Amarth -> Veneficia

2. Opis lokacji
Przekraczając w Białej Przełęczy granice ziem Radicii i Veneficii, można udać się traktem wiodącym na południe lub północ. Wybrawszy ten drugi, podąża się drogą biegnącą między Górami Południowymi a Polami Nadziei, która prowadzi ku Koronie. Amarthyjczycy zwą tak sześć szczytów otaczających Dolinę Wężetnika, w której znajduje się Vipera.
Południowego wejścia do doliny bronią dwie wieże, w których obecnie stacjonują niewielkie oddziały Kryształowej Armii - jednego z odłamów amarthyjskiego wojska. Budowle te postawiono niedługo po założeniu Vipery w 3874 roku. Pierwotnie miały za zadanie bronić wejścia do Doliny od strony Pól Nadziei przed innymi rodami oraz ewentualnymi najazdami sąsiadów na ziemie Amarth. W dzisiejszych czasach służą za punkt wypadowy dla amarthyjskiego wojska i karawan kupieckich chcących przejść przez Dolinę. Kwaterują tam również najemnicy rodu Lijónn.
Baszty te wybudowane niemalże w całości z kamienia, częściowo wtapiają się w górskie zbocze. Mają pięć pięter oraz grube ściany, w których pozostawione są niewielkie otwory okienne. Na parterze znajdują się stajnie oraz spichlerze. Pierwsza kondygnacja przeznaczona jest na kuchnię, pokoje dzienne, biblioteki oraz wspólne sale, zaś w trzech pozostałych mieszczą się kwatery stacjonujących tu żołnierzy oraz najemników. Na szczycie wież znajdują się ogniska sygnałowe.
Nim dotrze się do Vipery, należy pokonać podziurawioną wykrotami i jaskiniami równinę zasypaną śniegiem. Zboczenie z traktu nie jest zbyt mądrym posunięciem, gdyż pod warstwami białego puchu na nieuważnego wędrowca może czekać pułapka - jedno z wejść do nory Wężetnika, który niegdyś w tej dolinie miał swoje leże. W połowie drogi do miasta można odbić na zachód, gdzie znajdują się kopalnie górskiego kryształu, z którego produkuje się między innymi szybki do okien, naczynia czy zdobi szkatuły muzyczne*. Przy górskim zboczu, gdzie dawna kopalnia została zniszczona przez gada, a gdzie obecnie znów otwarto kopalniane szyby wyrosła niewielka osada górników - Shagre`efst, co z amarthyjskiego znaczy Gadzi Pagórek. W skład tego miasteczka wchodzi kilkadziesiąt chałup zajmowanych przez górników, Dom Zasad (gdzie mieści się siedziba zarządcy Pagórka), szpital, kaplica Isinnir oraz łaźnie.
Sama Vipera zaś leży na niezbyt wysokim wzgórzu w północnej części Doliny Wężetnika. Powstała w wyniku połączenia czterech miasteczek (dawniej niewielkich osad) - Fiyrest, Tviyrest, Priyrest i Fjóriyrest, które okalały fortecę rodu Lijónn. Obecnie są one dzielnicami miasta otoczonymi przez potężne mury obronne. Sama zaś forteca została wybudowana na ruinach starożytnego miasta z woli rodziny Lijónn niedługo po tym, jak podległa jej drużyna pokonały Wężetnika. Wówczas odkryto też złoża górskiego kryształu w zachodnich zboczach Gór Południowych otaczających Dolinę. Od 4303 roku stała się stolicą ziem Veneficia.
Północnego wejścia do Doliny pilnują kolejne dwie baszty. Podobne do swych południowych sióstr, obstawiają trakt wiodący ku Jeziorze Krwi oraz Dolinie Szeptów. Tę część kotliny - od wież aż po Viperę, porastają gęste lasy iglaste.

3. Historia lokacji
Historia Doliny Wężetnika zaczyna się niewątpliwie od momentu, gdy pojawił się w niej Gad. Wielki, niebezpieczny wąż zaanektował sobie ziemie otoczone Koroną i uczynił z nich swoje leże - viperiańska równina oraz stoki Gór Południowych zostały podziurawione tunelami, którymi się przemieszczał i w których nocował. Prawdopodobnie dawni mieszkańcy Doliny nie potrafiąc sobie z gadziną poradzić, opuścili swoje miasto i ruszyli szukać szczęścia gdzie indziej. Niektórzy obstają jednak przy wersji, jakoby zostali oni przekąską dla Wężetnika. Jaka jest jednak prawda, nikt nie wie. Nie istnieją bowiem żadne opowieści z tamtego czasu, a jedynym dowodem na to, iż Dolina była zamieszkiwana przed pojawieniem się potwora są ruiny, na których obecnie stoi Vipera.
Gdy Amarthyjczycy myślą o Dolinie Wężetnika kolejnym skojarzeniem, które im się nasuwa jest niewątpliwie ród Lijónn, pod którego przewodnictwem w 3784 roku zastawiono pułapkę na bestię. Oczywiście wyprawę poprzedzało kilka lat starannych przygotowań i badania terenu, które zostały okupione życiem zwiadowców. Walka z Gadem wedle opowieści trwała od trzech dni do dwóch tygodni. Poległo w niej wielu śmiałków, wśród których znajdował się również najmłodszy syn głowy rodziny.
Niecałe pół roku później rozpoczęto prace nad fortecą, którą postanowiono wybudować na ruinach starożytnego miasta. Ród Lijónn dumny ze zwycięstwa odniesionego nad Wężetnikiem, postanowił zająć jego ziemie i otoczyć je swoją opieką. Część z towarzyszących im w boju wojowników sprowadziło do Doliny swoje rodziny i tak u stóp Vipery-fortecy powoli wzrosły Fiyrest, Tviyrest, Priyrest i Fjóriyrest. Kolejne miesiące przyniosły odkrycie dawnych szybów kopalnianych w zachodnich stokach Gór Południowych. Nieco zrujnowane przez Gada, prowadziły do wyrobisk górskiego kryształu. Z nowym rokiem, po odbudowie i umocnieniu korytarzy, wznowiono wydobycie, a do Doliny zaczęli napływać górnicy. Część z nich zamieszkała w osadach otaczających twierdzę, inni postanowili założyć domostwa w sąsiedztwie kopalni - w ten właśnie sposób powstał Gadzi Pagórek.
Wraz z zimą, która na stałe zawitała do Amarth w wyniku klątwy Zamieci po 4233 roku, Dolina stała się wygodnym i najbezpieczniejszym przejściem ku północnym krańcom państwa po tej stronie Gór Południowych. Rodzina Lijónn zaczęła pobierać opłaty za przemieszczanie się karawan przez swoje włości.
Ród Lijónn niepodzielnie panował nad Doliną, aż do czasu, gdy władze państwa w 4234 roku postanowiły wtrącić się w zarządzanie ziemiami należącymi do rodziny. Po “bataliach” stoczonych z Radą zastępującą koronowanego władcę, kopalnie przeszły z rąk rodu w skład skarbu państwa, a rodzina musiała płacić podatki od przekraczających Dolinę karawan. Ustanowiono również, iż Viperą, która powoli przeistaczała się w jednolite miasto, ma zarządzać wybrany przez ogół mieszkańców Namiestnik. Los jednak chciał, iż za każdym razem na jego miejsce zostawał wybierany ktoś z rodu Lijónn i stan ten utrzymuje się po dziś dzień.
W 4300 roku Fiyrest, Tviyrest, Priyrest i Fjóriyrest oraz Vipera-forteca oficjalnie stały się miastem. Od nazw wiosek nazwano dzielnice, a te otoczono murem. Koszta budowy całkowicie pokryła rodzina Lijónn. Trzynaście lat później Viperę-miasto ustanowiono stolicą ziem Veneficii.
Obecnym Namiestnikiem Vipery jest Veigar Lijónn, a zarządcą Gadziego Pagórka Ymir Skridýr.

4. Lista mieszkańców/NPC, którzy ją zamieszkują
żołnierze oraz najemnicy stacjonujący w północnych i południowych basztach
mieszkańcy Vipery
mieszkańcy Gadziego Pagórka
poszukiwacze przygód, myśliwi

5. Lista stworzeń oraz roślin, jakie można tam napotkać
Fauna:
Relesi
Hravna
Taher
Kjálkar
Flora:
Kasmenis
Krwiośnieg Skalny
Neiare

-> Więcej o Viperze w projekcie miasta.
* aby dowiedzieć się o nich czegoś więcej odsyłam do projektu Vipery

Autor: Reyndís Aine [7133]

__________
Mam jeszcze pytanie... czy kondensatory to jakieś określone kamienie, czy może być to cokolwiek?
Ostatnio edytowano Wt, 17 mar 2015, 00:39:02 przez Moira, łącznie edytowano 7 razy
Avatar użytkownika
Moira
Chłop
Chłop
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz, 27 lis 2014, 11:58:36
ID: 7133

przez Sokół » Pn, 5 sty 2015, 16:38:01

Przekraczając w Białej Przełeczy granice ziem Radicii i Veneficii można udać się traktem wiodącym na południe lub północ.

"Przełęczy". Po "Veneficii" przecinek

Wybrawszy ten drugi podąża się drogą biegnącą między Górami Południowymi a Polami Nadziei, która prowadzi ku Koronie.

Po "drugi" przecinek.

Południowe wejście do doliny bronią dwie wieże, w których obecnie stacjonują niewielkie oddziały Kryształowej Armii - jednego z odłamów amarthyjskiego wojska.

"Południowego wejścia do Doliny..."

Budowle te postawiono niedługo po założeniu Vipery w 3874 roku pierwotnie miały za zadanie bronić wejście do Doliny od strony Pól Nadziei przed innymi rodami oraz ewentualnymi wypadami sąsiadów na ziemie Amarth.

Po dacie daj kropkę. Poza tym podmień na "wejścia", a po "rodami" przecinek.

Baszty te wybudowane niemalże w całości z kamienia częściowo wtapiają się w górskie zbocze.

Po "kamienia" przecinek.

Nim dotrze się do Vipery należy pokonać podziurawioną wykrotami i jaskiniami równinę zasypaną śniegiem.

Przecinki po "Vipery" o "równinę.

W połowie drogi do miasta można odbić na zachód, gdzie znajdują się kopalnie górskiego kryształu, z którego produkuje się między innymi szybki do okien, naczynia czy kryształy muzyczne (aby dowiedzieć się o nich czegoś więcej odsyłam do projektu Vipery).

Wywal nawias, zamiast niego daj gwiazdkę - i daj dopisek na końcu projektu.

Przy górskim zboczu, gdzie tunele pozostawione przez gada zostały zaanektowane na kopalniane szyby wyrosła niewielka osada górników - Shagre`efst, co z amarthyjskiego znaczy Gadzi Pagórek.

Przecinek po "kopalnie".

Sama zaś forteca została wybudowana na ruinach starożytnego, krasnoludzkiego miasta z woli rodziny Lijónn niedługo po tym, gdy jej drużyna pokonały Wężetnika i odkryto złoża górskiego kryształu w zachodnich zboczach Gór Południowych otaczających Dolinę.

Nie pasuje mi kompletnie to: "gdy jej drużyna pokonały Wężetnika i odkryto..." - takie trochę nie do końca przemyślane. Może daj: "...jak podległa jej drużyna pokonała Wężetnika. Wówczas też odkryto..." Podzielimy zdanie na dwa, i będzie nieco bardziej treściwie ;)

Północnego wejścia do Doliny pilnują kolejne dwie baszty. Podobne do swych południowych siostrzyc obstawiają trakt wiodący ku Jeziorze Krwi oraz Dolinie Szeptów.

Zastąp "siostrzyc" słowem "sióstr" i daj po nim przecinek.

Prawdopodobnie dawni mieszkańcy Doliny nie potrafiąc sobie z gadziną poradzić opuścili swoje miasto i ruszyli szukać szczęścia gdzie indziej.

Po "poradzić" przecinek.

Niektórzy obstają jednak przy wersji jakoby zostali oni przekąską dla Wężetnika.

Przecinek po "wersji".

Jaka jest jednak prawdziwa wersja, tego nie wie nikt.

"Jaka jest jednak prawda, nikt nie wie."

Ród Lijónn dumny ze zwycięstwa odniesionego nad Wężetnikiem postanowił zająć jego ziemie i otoczyć je swoją opieką.

Po "Wężetnikiem" przecinek.

Z nowym rokiem po odbudowie i umocnieniu korytarzy wznowiono wydobycie, a do Doliny zaczęli napływać górnicy

Po "rokiem" i "korytarzy" przecinek...

Po “bataliach” stoczonych z Radą zastępującą koronowanego władcę kopalnie przeszły z rąk rodziny w skład skarbu państwa, a rodzina musiała płacić podatki od przekraczających Dolinę karawan.

Przecinek po "władcę". Poza tym masz "rodzina" powielone. Może zamiast "z rąk rodziny" daj "z rąk rodu"?

Ustanowiono również, iż Viperą, która powoli przeistaczała się w jednolite miasto ma zarządzać wybrany przez ogół mieszkańców Namiestnik.

Po "miasto" przecinek.

Uffff, tyle.
__________
Mam jeszcze pytanie... czy kondensatory to jakieś określone kamienie, czy może być to cokolwiek?

Tu nie jestem pewna, lepiej, by się ktoś z magów wypowiedział (Mistuś?) - ale wydaje mi się, że kondensatory to po prostu oszlifowane kamienie czy coś takiego.
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Moira » Wt, 6 sty 2015, 15:41:56

Poprawione :) Ha, za każdy zjedzony przecinek powinnam dostawać ciastko - na przyszłość wcinałabym je, a nie przecinki.

Co do kondensatorów. Zastanawiałam się czy nie byłoby zbytnią przesadą, gdybym wrzuciła do projektu, że w niższych partiach kopalni odkryto kryształy, które znakomicie nadają się na kondensatory właśnie.
Avatar użytkownika
Moira
Chłop
Chłop
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz, 27 lis 2014, 11:58:36
ID: 7133

przez Sokół » Wt, 6 sty 2015, 15:46:28

Za każdy znaleziony zjedzony przecinek powinnam ja za to dostawać złotówkę. Byłabym milionerką... @.@

A na poważnie - ja tu nic nie widzę, tedy AKCEPT. Odnośnie kondensatorów - niech Mist się wypowie, jako spec od magyji a inszych sztuczkuff ;)
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Moira » Wt, 6 sty 2015, 21:23:23

Po prostu zastanawiałam się, czy nie byłoby przesadą, gdybym dodała, że po kilku latach odkryli na niższych poziomach kryształ, który idealnie nadaje się na kondensatory.
Avatar użytkownika
Moira
Chłop
Chłop
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz, 27 lis 2014, 11:58:36
ID: 7133

przez Sokół » Wt, 6 sty 2015, 21:25:06

Hm. nie wiem.... może...? Mist? Jak sądzisz, dałoby radę?
Zło jest pojęciem względnym, kronikarzu. Nie można zawiesić na nim wywieszki. Nie można go dotknąć, posmakować czy ciąć go mieczem. Gdzie jest zło, zależy od tego, w którym miejscu stoisz, wskazując oskarżycielsko palcem.
"Moralność mam giętką, wszak kto chciałby być świętą, gdy wszystkie bębny piekieł na sabat wzywają?"
Triszał i Lith na forum: http://i.imgur.com/ThOlUNB.gif

Obrazek
Zgredek kocha Caindel. I jest z tego dumny!
Avatar użytkownika
Sokół
Herold
Herold
 
Posty: 2180
Dołączył(a): Śr, 26 mar 2014, 15:26:07
Lokalizacja: tak, proszę z podwójnym espresso
ID: 9776

przez Caindel » Cz, 12 lut 2015, 16:34:03

Do poprawki:
Sama Vipera zaś leży na niezbyt niewysokim wzgórzu w północnej części Doliny Wężetnika.


//"niezbyt wysokim wzgórzu"//

Fauna i flora gra i buczy. Jednak proszę byś ujednoliciła jedną rzecz - albo górnicy zaadoptowali korytarze górskie gadziego leża pod kopalnię, albo gad zaadoptował korytarze górnicze pod leże. Ujednolić to.

Tak nie mam problemów.:)
Sarkazm jest sztuką. Gdyby był nauką, byłabym doktorem habilitowanym.


Pierwszy Nadworny Kucyponek Mista.


Kochana przez Własny Zespół Zoologiczny!


...bo widzisz, jesteś szefowa idealna, dlatego się z tobą zgadzam xD by Triszał
Avatar użytkownika
Caindel
Nadworny kucyponek
Nadworny kucyponek
 
Posty: 2120
Dołączył(a): Pn, 11 cze 2012, 18:04:06
Lokalizacja: Schowek na odkurzacz i widły
ID: 284

przez Moira » Wt, 24 lut 2015, 15:02:00

Poprawkę naniosłam.
Z tymi korytarzami, to jest tak, że przed Wężetnikiem były tam szyby, potem on tam trochę łaził nieco napsuł, a po jego pokonaniu znów otworzono kopalnię, gdy znaleziono kryształ.
Mam szturchnąć Mistica o komentarz odnośnie kondensatorów, czy wy go szturchniecie?
Avatar użytkownika
Moira
Chłop
Chłop
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz, 27 lis 2014, 11:58:36
ID: 7133

przez Caindel » Wt, 24 lut 2015, 16:18:39

Ja go szturchnę:)
Co do korytarzy to ok. wyjasnienie superaśne. Tylko wrzuciłaś jakąś "pseudochronologię" co do tych korytarzy?
Sarkazm jest sztuką. Gdyby był nauką, byłabym doktorem habilitowanym.


Pierwszy Nadworny Kucyponek Mista.


Kochana przez Własny Zespół Zoologiczny!


...bo widzisz, jesteś szefowa idealna, dlatego się z tobą zgadzam xD by Triszał
Avatar użytkownika
Caindel
Nadworny kucyponek
Nadworny kucyponek
 
Posty: 2120
Dołączył(a): Pn, 11 cze 2012, 18:04:06
Lokalizacja: Schowek na odkurzacz i widły
ID: 284

przez Moira » Śr, 25 lut 2015, 21:29:53

Okej, rozpisałam to przy opisie Gadziego Pagórka, żeby było już wszystko jasne.
Okej, to kondensatory tutaj i kryształy muzyczne przy Viperze.
Avatar użytkownika
Moira
Chłop
Chłop
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz, 27 lis 2014, 11:58:36
ID: 7133

przez Astenna » Cz, 26 lut 2015, 11:56:48

Pierwotnie miały za zadanie bronić wejścia do Doliny od strony Pól Nadziei przed innymi rodami oraz ewentualnymi wypadami sąsiadów na ziemie Amarth. W dzisiejszych czasach służą za punkt wypadowy dla amarthyjskiego wojska i karawan kupieckich chcących przejść przez Dolinę.
powtórzenie wypadami/wypadowy
Hravny
Hravna, skoro reszta zwierzaków wymieniana jest w l.poj.
Bardzo fajny opis. Dobrze się czytało.
Obrazek

"Słabi ludzie szukają zemsty, silni - wybaczają, a inteligentni - ignorują." /Valerius/
"Nie oceniaj mnie, dopóki mnie nie poznasz. Nie lekceważ mnie, dopóki się ze mną nie zmierzysz. Nie mów o mnie, dopóki nie porozmawiasz ze mną." /Valerius/
- Z Marvillami nie można się nudzić. /Vaentis/
Śpieszmy się grać, bo postacie tak szybko odchodzą. /Aine/
Avatar użytkownika
Astenna
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1697
Dołączył(a): Cz, 23 cze 2011, 19:01:35
Lokalizacja: Abertillery
ID: 1103

przez Moira » Pt, 27 lut 2015, 20:16:25

Poprawione. I wielkie dzięki :)
Avatar użytkownika
Moira
Chłop
Chłop
 
Posty: 27
Dołączył(a): Cz, 27 lis 2014, 11:58:36
ID: 7133

przez Caindel » Pt, 27 lut 2015, 21:02:13

Sprawdzone i AKCEPT
Sarkazm jest sztuką. Gdyby był nauką, byłabym doktorem habilitowanym.


Pierwszy Nadworny Kucyponek Mista.


Kochana przez Własny Zespół Zoologiczny!


...bo widzisz, jesteś szefowa idealna, dlatego się z tobą zgadzam xD by Triszał
Avatar użytkownika
Caindel
Nadworny kucyponek
Nadworny kucyponek
 
Posty: 2120
Dołączył(a): Pn, 11 cze 2012, 18:04:06
Lokalizacja: Schowek na odkurzacz i widły
ID: 284

przez Astenna » Pt, 27 lut 2015, 22:19:19

No to pełen akceptor :) Gratki.
PKF będą do nadania :) *Notuje, by nie zapomnieć.*
Obrazek

"Słabi ludzie szukają zemsty, silni - wybaczają, a inteligentni - ignorują." /Valerius/
"Nie oceniaj mnie, dopóki mnie nie poznasz. Nie lekceważ mnie, dopóki się ze mną nie zmierzysz. Nie mów o mnie, dopóki nie porozmawiasz ze mną." /Valerius/
- Z Marvillami nie można się nudzić. /Vaentis/
Śpieszmy się grać, bo postacie tak szybko odchodzą. /Aine/
Avatar użytkownika
Astenna
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1697
Dołączył(a): Cz, 23 cze 2011, 19:01:35
Lokalizacja: Abertillery
ID: 1103

przez Mistic » Pt, 27 lut 2015, 23:01:45

Słabo mnie szturchali ;-;

Kondensatory to nie jakieś tam kamienie, które w kopalni się znajdzie, kondensatory poswatają w miejscach mocy, czyli:

- Czym są miejsca mocy?
Miejsca mocy powstały w momencie wykorzystania ogromnej ilości energii magicznej na małym obszarze, jak na przykład pole bitwy. Wykorzystana energia przekształciła się w antyenergię, która powoduje różne anomalie w świecie rzeczywistym. Skutkiem tego są nieprzewidywalne efekty, które nie zawsze pozostają w zgodzie z wiedzą naukową (np.: lewitujące skały, wzmocnienie lub osłabienie wszelkich efektów magicznych). Miejsca mocy nie zanikają wraz z upływem czasu. Są bardzo cennym miejscem dla wszelkiej maści magów, którzy mogą wykorzystać anomalie do własnych celów. Miejsca takie mogą stać się swoistym więzieniem dla Dusz.


Czyli jakieś kamyki które "napromieniowano" antyenergią w miejscu mocy. Najlepiej nadają się do tego różne kryształopodobne kamyki które można poddać obróbce przez jubilera... oczywiście jako, że mogą robić za baterię, nieudolna obróbka może w teorii spowodować bum ^^
Obrazek
Avatar użytkownika
Mistic
Administrator
Administrator
 
Posty: 3906
Dołączył(a): Pt, 26 cze 2009, 09:55:40
ID: 107

Następna strona

Powrót do Amarth

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości