Kroniki Fallathanu MMORPG - Forum dyskusyjne Tekstowej Gry Fabularnej

Forum Archiwalne, zapraszamy na forum w grze.

Bóstwa w Fallathanie

Moderator: Caindel

przez Thoran Rion » So, 4 sty 2014, 13:34:12

Chciałbym poruszyć kwestię Bóstw w Fallathanie. Obecnie ich nie ma bo kosmologia zabrania ich ingerencji w Sferrum. Jedyne na czym możemy się opierać to magia, która jest darem od Bogów. Jednakże pomyślałem że istnieje sposób na pozwolenie Bogom na ingerowanie w Sferrum. Jak wiecie gdy używa się dużych ilości magii można stworzyć miejsce mocy http://kf2dev.kf2.pl/wiki/artykul/385 (taki miejscem są choćby Wolne Ziemie). Miejsce takie jest nieprzewidywalne, nasączone magią i ogólnie niestabilne. W miejscach takich tworzą się portale do innych wymiarów i tym podobne cuda. IMO można je wykorzystać do tego aby Bóstwa mogły ingerować w świat rzeczywisty. To nie jest duża zmiana w samej kosmologii (właściwie nawet nie zmiana a umożliwienie kontaktu bezpośredniego z Bogami) ale daje możliwość komunikacji z Potęgami, pozwalałaby im się też personifikować. Myślę, że to bardziej by współgrało z ogólnymi wyobrażeniami o Bóstwach niż obecne zasady. W każdym razie możliwe by było:
1. Komunikacja z Bóstwem
2. Nie byłoby niezgodne z kosmologią wspominanie o nawiedzeniach, wizjach, spotkaniach z wyznawanym Bogiem. I nie musiałoby być to tłumaczone jako szaleństwo :)
3. Paladyn miałby realną więź ze swoim Bogiem, który mógłby go wspierać w walce o sprawę.

Co wy na to?
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Dragonias » So, 4 sty 2014, 14:44:56

Jak dla mnie pomysł dobry, jestem za. :D
Każdy rewolucjonista kończy jako ciemięzca lub heretyk. Albert Camus
Avatar użytkownika
Dragonias
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1070
Dołączył(a): N, 30 maja 2010, 21:47:09
ID: 1372

przez Ehrel » So, 4 sty 2014, 14:51:28

Ale czy nie będzie to początkiem tworzenia się nowych pseudo religii i budowania na tamtejszych obszarach różnych świątyń :>
Nie żeby mi to przeszkadzało tylko pytam się :P
Avatar użytkownika
Ehrel
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1721
Dołączył(a): Pn, 28 sty 2013, 15:00:42
ID: 39

przez Thoran Rion » So, 4 sty 2014, 14:52:39

Ehrel napisał(a):Ale czy nie będzie to początkiem tworzenia się nowych pseudo religii i budowania na tamtejszych obszarach różnych świątyń :>
Nie żeby mi to przeszkadzało tylko pytam się :P


Co masz na myśli?
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Ehrel » So, 4 sty 2014, 15:00:01

Marcin [Thoran] napisał(a): IMO można je wykorzystać do tego aby Bóstwa mogły ingerować w świat rzeczywisty. To nie jest duża zmiana w samej kosmologii (właściwie nawet nie zmiana a umożliwienie kontaktu bezpośredniego z Bogami) ale daje możliwość komunikacji z Potęgami, pozwalałaby im się też personifikować.


No bo skoro umożliwia jakąś tam formę kontaktu z Bogami to Ci najbardziej zapaleni i oddani na punkcie tych właśnie bogów mogą stwierdzić, że miejsce to i to na terenie Wolnych Ziem "obfituje" w obecność tego bóstwa więc może pokusić się o wybudowanie jakiegoś chramu na jego cześć.
Tacy świadkowie jehowy. Nie ma ich bardzo dużo ale cześć z nich jest na tyle zagorzała, że zrobią dla swojego bóstwa wszystko. (tutaj za ten przykład można podstawić napalonego na religie gracza lub ich grupę)
Avatar użytkownika
Ehrel
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1721
Dołączył(a): Pn, 28 sty 2013, 15:00:42
ID: 39

przez Kaziiik » So, 4 sty 2014, 15:03:57

IMO wprowadzi to trochę zamieszania.
1. Skoro bóstwa faktycznie będą ingerować w świat, to wiara nie będzie już wiarą, tylko bardziej wiedzą, że dane bóstwo faktycznie istnieje.

2. Podam np. cytat z projektu Aenaru:

"Aenaru nie wierzą w bóstwa jako takie. Wyznają jednak potęgę żywiołów, z których każdy z nich może zarówno tworzyć, jak i niszczyć."

Tą kwestię też trzeba jakoś załatwić. Jak można nie wierzyć w bóstwa, jeżeli bogowie będą prowadzili jakieś widoczne działania?
Avatar użytkownika
Kaziiik
Chłop
Chłop
 
Posty: 22
Dołączył(a): N, 26 lut 2012, 10:17:01
ID: 1613

przez Thoran Rion » So, 4 sty 2014, 15:06:15

Ehrel napisał(a):
Marcin [Thoran] napisał(a): IMO można je wykorzystać do tego aby Bóstwa mogły ingerować w świat rzeczywisty. To nie jest duża zmiana w samej kosmologii (właściwie nawet nie zmiana a umożliwienie kontaktu bezpośredniego z Bogami) ale daje możliwość komunikacji z Potęgami, pozwalałaby im się też personifikować.


No bo skoro umożliwia jakąś tam formę kontaktu z Bogami to Ci najbardziej zapaleni i oddani na punkcie tych właśnie bogów mogą stwierdzić, że miejsce to i to na terenie Wolnych Ziem "obfituje" w obecność tego bóstwa więc może pokusić się o wybudowanie jakiegoś chramu na jego cześć.
Tacy świadkowie jehowy. Nie ma ich bardzo dużo ale cześć z nich jest na tyle zagorzała, że zrobią dla swojego bóstwa wszystko. (tutaj za ten przykład można podstawić napalonego na religie gracza lub ich grupę)


No ale teraz także to mogą zrobić.

Kaziiik napisał(a):IMO wprowadzi to trochę zamieszania.
1. Skoro bóstwa faktycznie będą ingerować w świat, to wiara nie będzie już wiarą, tylko bardziej wiedzą, że dane bóstwo faktycznie istnieje.

2. Podam np. cytat z projektu Aenaru:

"Aenaru nie wierzą w bóstwa jako takie. Wyznają jednak potęgę żywiołów, z których każdy z nich może zarówno tworzyć, jak i niszczyć."

Tą kwestię też trzeba jakoś załatwić. Jak można nie wierzyć w bóstwa, jeżeli bogowie będą prowadzili jakieś widoczne działania?


W różnych systemach istnieją Bóstwa, które mogą ingerować w świat a mimo to potrzebują wyznawców. Przecież nie każdy zaraz będzie z takim Bogiem rozmawiał, od tego są kapłani.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Shaed » So, 4 sty 2014, 15:14:50

Moim zdaniem dobry pomysł. Bóstwa przestaną być tylko elementem ozdobnym/złem koniecznym dla Magów. ^^

Co do aenaru... To że coś potrafi ingerować nie musi oznaczać iż jest to zaraz bóstwo. Jako przybysze z innego świata Aenaru mogą podchodzić dość ostrożnie do nazywania Bóstwami, wszystkiego co ma jedynie ograniczoną zdolność ingerencji w to Sferrum :)
Avatar użytkownika
Shaed
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 1037
Dołączył(a): Cz, 9 wrz 2010, 13:56:11
ID: 17379

przez Ehrel » So, 4 sty 2014, 15:15:36

Teraz mogą ale nie maja możliwości potwierdzenia swoich bardziej lub mniej ukrytych poglądów na temat bóstwa. Jeśli natomiast będą mogli nawiązać jakiś kontakt (mniejszy czy większy) z tym kogo wyznając zapali to ich wiarę i poprowadzi do konkretnych kroków.
A mówiąc inaczej, wcześniej skoro nie mieli kontaktu z bogami to ciężko było im stawiać świątynie bo nie miali podstawy a teraz skoro chcesz dać możliwość ograniczonego (ale jednak kontaktu) z bogami to mają drogę otwartą aby działać właśnie w tym kierunku.

Podkreślam, że wcale nie mówię o złym myśleniu takiego założenia a jedynie o nowej drodze realizacji myślących w taki sposób graczy.
Avatar użytkownika
Ehrel
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1721
Dołączył(a): Pn, 28 sty 2013, 15:00:42
ID: 39

przez Thoran Rion » So, 4 sty 2014, 15:18:53

Ehrel napisał(a):Teraz mogą ale nie maja możliwości potwierdzenia swoich bardziej lub mniej ukrytych poglądów na temat bóstwa. Jeśli natomiast będą mogli nawiązać jakiś kontakt (mniejszy czy większy) z tym kogo wyznając zapali to ich wiarę i poprowadzi do konkretnych kroków.
A mówiąc inaczej, wcześniej skoro nie mieli kontaktu z bogami to ciężko było im stawiać świątynie bo nie miali podstawy a teraz skoro chcesz dać możliwość ograniczonego (ale jednak kontaktu) z bogami to mają drogę otwartą aby działać właśnie w tym kierunku.

Podkreślam, że wcale nie mówię o złym myśleniu takiego założenia a jedynie o nowej drodze realizacji myślących w taki sposób graczy.


No ale wszystko może zapalić czyjąś wiarę, na tym to polega ^^ Postacie zawsze miały kontakt z Bogami bo świątynie powstawały i religie powstawały. Jedyna różnica polega na tym, że ten kontakt był zmyślony, a teraz byłby prawdziwy.

Mamy obecnie aż tyle opisów Bóstw: viewforum.php?f=179

Generalnie opisywanie obecnie jakiegokolwiek bóstwa obecnie sprowadzać się będzie tylko i wyłącznie do fantazji jego wyznawcy na temat tego co potrafi. W dawnym kulturach Bogowie rodzili się z interpretacji naturalnych zjawisk, czyli z oddziaływania na świat rzeczywisty jaki wg wyznawców mieli Bogowie.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Ethan » So, 4 sty 2014, 16:15:07

No, pisałem o tym eon temu ^^ W fantasy Bogowie muszą oddziaływać na świat. To co napisałeś, myślę, że nawet trochę za mało. Bóg powinien móc więcej robić tam gdzie się go bardziej czci. Czyli np. w miejscach gdzie ma masę świątyń, może nawet przybrać postać avatara, zrobić cud itp.
Obrazek
Avatar użytkownika
Ethan
Mistrz legend
Mistrz legend
 
Posty: 4713
Dołączył(a): Śr, 24 cze 2009, 14:43:24
ID: 3

przez Lamarath » So, 4 sty 2014, 18:53:52

Pomysł ingerencji bóstw jest całkiem w porządku.
Zaproponuję jednak trochę inny pomysł dotyczący tego, może przypadnie Wam do gustu.

Jak Thoran napisał w pierwszym poście, zgodnie z kosmologią bogowie nie mieli możliwości ingerencji w sferrum. Ale czy aby na pewno?
Magia jest darem od bogów, ale czy podarowali go "ludziom" ot tak bezinteresownie? A może to był to ruch, który miał na celu ominąć zakaz? W każdej istocie, niech istnieje jakakolwiek iskra magii (czy to będzie Ajhos czy coś innego). Czasem większa (wtedy postać może rzucać czary), czasem tak mała, że o żadnym czarowaniu nie może być mowy. Niemniej jednak ona tam jest i dzięki temu, zbiorowa wola istot, którzy wspólnie wierzą w jakąś bóstwo czynią je prawdziwym. To byłoby coś w rodzaju podświadomego trwającego zaklęcia, które podtrzymywane jest energią wiernych. Im więcej wiernych tym większa siła owego "zaklęcia" aż w ekstremalnych przypadkach sprawia ono, że bóstwo rzeczywiście może pojawić się w naszym świecie (na takich samych zasadach jak przywoływanie istot). Jak bóstwo straci wiernych, straci też moc i możliwość ingerencji sferrum.

Ot to taka luźna propozycja opisana na ogólnych pojęciach i specjaliści od kosmologii mogą ją dopasować do konkretów.
Avatar użytkownika
Lamarath
Giermek
Giermek
 
Posty: 261
Dołączył(a): N, 5 lut 2012, 16:59:53
ID: 24

przez Thoran Rion » Pn, 6 sty 2014, 13:15:22

Ogólnie wiemy skąd się bierze magia w świecie i w sumie nie jest darem od Bogów, przynajmniej nie tych z Bezmiaru ^^ Ale motyw z wpływem wiary na siłe bóstwa ciekawy.
GG: 10729637
"Organizacja to nic innego jak praktyczna szkoła współdziałania i solidarności. Dla życia społecznego jest czymś koniecznym i naturalnym; człowiek ani nie chce, ani nie może żyć odizolowany." - Errico Malatesta
Obrazek
Obrazek
https://bandcamp.com/thoran
Avatar użytkownika
Thoran Rion
Administrator
Administrator
 
Posty: 13984
Dołączył(a): Wt, 23 cze 2009, 22:46:21
ID: 1

przez Ehrel » Pn, 6 sty 2014, 13:29:11

Nie ma co na razie tego rozkminiać bo do czasu, aż nie znajdzie się osoba chętna zabrać się za kapłanowanie i budowanie świątyń można pozostać na poziomie który zaproponował T. w pierwszym poście ponieważ pozostawia pole do manewru na przyszłość ^^
Avatar użytkownika
Ehrel
Stary Bajarz
Stary Bajarz
 
Posty: 1721
Dołączył(a): Pn, 28 sty 2013, 15:00:42
ID: 39

przez Ksyw'dzill » Pn, 6 sty 2014, 16:22:40

Można zrobić, że im więcej wyznawców "filozofii" którejś z Potęg, tym większa jej pula energii w Sferrum. Każda religia opierająca się na tej samej Potędze sięgałaby do tej samej puli i tworzyłaby personifikowane byty w rzeczywistości będące "rozszczepieniem jaźni" jednego bóstwa - czy to mini Darogh, czy też mini Teuną. Każde z takich rozszczepień jaźni byłoby równie silne. Byłby to pośredni wpływ prawdziwych Potęg na to, co dzieje się w Sferrum - owe kopie powstałe z "puli wiary wyznawców" byłyby ideologicznym odbiciem tego, co reprezentują sobą dane Potęgi, które nie są jednakże personifikowanymi bytami, tylko bardziej czymś w deseń "Ciemnej i Jasnej strony Mocy" ze Star Warsów. Jeśli coś byłoby wolą Potęgi, to byłoby również wolą jej mini odbicia w Sferrum.

Przykład:
Mamy 20 wyznawców Darogh, po 5 na jednego boga. Siła każdego bóstwa jest taka, jakby miało 20 wyznawców (chyba, że dwa bóstwa postarają się czynić magię równocześnie). Odbicie Potęgi w Sferrum by miało dla siebie 20 wyznawców i z puli tej energii każde z rozszczepień jaźni tego odbicia (bogów) mógłby swobodnie korzystać. Ci bogowie nie musieliby być świadomi tego, że ich Źródło jest wspólne.
Mamy też 15 wyznawców Tiliona. Siła tego bóstwa będzie mniejsza niż siła któregoś z mrocznych bóstw, ponieważ pula energii w jego Źródle byłaby mniejsza.
Każde z bóstw z puli Darogh zachowywałoby się tak, jak zachowywałaby się personifikowana wersja Potęgi Darogh postawiona w takiej sytuacji, lecz byłaby w pewien sposób "uczłowieczona" przez wiarę swoich wyznawców - coś w deseń, że wierzymy, że Śmierć to taki kościotrup z kosą i on rzeczywiście nim się staje (T.P. rządzi). Jeśli wyznawcy wierzą, że ich bóstwo wyjątkowo nie lubi np. elfów, to owe bóstwo wyjątkowo nie będzie lubiło elfów. Jeśli uznają, że kocha kociaki, to będzie je darzyło sympatią przy równoczesnym nienawidzeniu wszystkiego innego.

Miejsca Mocy byłyby z kolei miejscami w których owe dzikie energie pochodzące od wyznawców by się gromadziły. Niekoniecznie zawsze upersonifikowane, niekiedy po prostu wielkie pokłady mocy magicznej czekające na ukierunkowanie (na przykład takie miejsca mocy, które powstały w miejscach wielkich bitew - byłoby to Darogh, ale bez konkretnej formy). W takich miejscach bóstwa byłyby w stanie działać z pełną mocą, w fizycznej (jeśli taka ich wola) postaci. Każde Miejsce Mocy byłoby skojarzone z jedną wiarą (Jakaś religia może zakładać cały panteon bóstw), ale miałoby dostęp i mieszałoby się z całością puli energii danej Potęgi w Sferrum.

Coś w ten deseń może :D?
Avatar użytkownika
Ksyw'dzill
Minstrel
Minstrel
 
Posty: 878
Dołączył(a): So, 27 paź 2012, 15:20:21
ID: 811

Następna strona

Powrót do Wykonane

cron

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości